'

Ułatwienia dostępu

Niedziela, 15 Listopada
Grafika reklamowa
Poznań 15.11.2026, g. 10:00
od 40.00 pln
BRITISH FILM FESTIVAL
[PL]
LABORATORIUM BARANKA SHAUNA - WARSZTATY JĘZYKOWE Z MACARENA’S WORLD
Czy nauka angielskiego może być pełna eksplozji i kolorowych reakcji? Przed seansem zapraszamy młodych widzów British Film Festival do laboratorium inspirowanego filmem BARANEK SHAUN I KUDŁATA BESTIA, w którym spotkają się nauka, język angielski i dobra zabawa. Podczas warsztatów połączymy magię kina z dynamicznymi grami językowymi oraz widowiskowymi eksperymentami.
W małych grupach badawczych dzieci rozkodują tajne receptury po angielsku, przejdą angażujące misje ruchowe i samodzielnie stworzą bulgoczące wulkany czy tańczące lampy z lawą. Każdy uczestnik opuści laboratorium z pamiątkową kartą pracy i dyplomem Młodego Naukowca!
Prowadzącymi warsztaty będą Tina Siphelele, native speaker, która zabierze nas w prawdziwie brytyjską podróż językową, oraz Monika Goździerska, metodyczka języka angielskiego oraz właścicielka Macarena's World w Poznaniu, która od 7 lat organizuje kultowe już warsztaty kulturowo-językowe.
Nie jest wymagana wcześniejsza znajomość języka angielskiego – zadbamy o to, aby w zabawę mogły włączyć się również dzieci, które dopiero rozpoczynają swoją przygodę z językiem. Wszystkie doświadczenia będą wykonywane pod opieką prowadzących i z wykorzystaniem bezpiecznych materiałów odpowiednich dla wieku uczestników.
Warsztaty przeznaczone są dla dzieci od 7. do 12 roku życia. Liczba miejsc na warsztaty jest ograniczona. Udział w warsztatach możliwy jest wyłącznie po zakupie biletu w wariancie WARSZTAT+SEANS, który obejmuje udział dziecka w zajęciach oraz miejsce na seansie filmu. Nie ma możliwości zakupu biletu wyłącznie na warsztaty. Osoby dorosłe towarzyszące młodym chemikom mogą obserwować przebieg warsztatów bez konieczności zakupu biletu w wariancie WARSZTAT+SEANS. Zajęcia warsztatowe odbywają się w sali nr 3 Kina Muza w godz. 10:00-11:45. Po zajęciach uczestnicy obejrzą film BARANEK SHAUN I KUDŁATA BESTIA. Seans rozpoczyna się o godz. 12:00 w sali nr 2 Kina Muza. Opiekunowie powinni posiadać właściwy bilet (wariant - SEANS), żeby towarzyszyć młodym widzom podczas seansu.
Warsztaty realizowane są we współpracy z Centrum Językowym Macarena’s World.

[ENG]
Can learning English be full of excitement and colourful reactions? Before the screening, we invite young British Film Festival audiences to a workshop inspired by the film SHAUN THE SHEEP: THE BEAST OF MOSSY BOTTOM, where learning, English and fun come together. During the workshops, we’ll combine the magic of cinema with dynamic language games and spectacular experiments.
In small research groups, the children will decode secret recipes in English, complete engaging physical challenges and create their own bubbling volcanoes or dancing lava lamps. Every participant will leave the laboratory with a souvenir worksheet and a Young Scientist certificate!
The workshops will be led by Tina Siphelele, a native speaker who will take us on a truly British language journey, and Monika Goździerska, an English language methodologist and owner of Macarena’s World in Poznań, who has been organising her now-iconic cultural and language workshops for seven years.
No prior knowledge of English is required – we’ll make sure that even children who are just beginning their adventure with the language can join in the fun. All activities will be carried out under the supervision of the facilitators and using safe materials appropriate for the participants’ age.
The workshops are designed for children aged 7 to 12. The number of places on the workshops is limited. Participation in the workshops is only possible after purchasing a ‘WORKSHOP+SCREENING’ ticket, which covers the child’s participation in the activities and a seat at the film screening. It is not possible to purchase a ticket for the workshop alone. Adults accompanying the young chemists may observe the workshop without having to purchase a ‘WORKSHOP+SCREENING’ ticket. The workshop takes place in cinema screen 3 at the Muza Cinema from 10.00am to 11.45am. After the workshop, participants will watch the movie SHAUN THE SHEEP: THE BEAST OF MOSSY BOTTOM. The screening begins at 12:00pm in cinema screen 2 at the Muza Cinema. Guardians must hold a valid ticket (the ‘SCREENING’ option) to accompany the young viewers during the screening.
The workshops are organised in collaboration with the Macarena’s World Language Centre.
Grafika reklamowa
Poznań 15.11.2026, g. 11:15
od 10.00 pln
BRITISH FILM FESTIVAL
[PL]
Dwie dekady po polskiej premierze ponownie otwieramy drzwi starej szafy. Łucja, Edmund, Zuzanna i Piotr Pevensie zostają ewakuowani z bombardowanego Londynu na angielską prowincję. W ogromnym domu profesora Kirke najmłodsza z rodzeństwa odkrywa przejście do Narnii – skutej wieczną zimą krainy faunów, centaurów i mówiących zwierząt. Nad tym niezwykłym światem panuje budząca strach Biała Czarownica, a nadzieję na przełamanie jej rządów niesie powrót lwa Aslana, prawowitego władcy Narnii.
Początek tej historii jest zakorzeniony w doświadczeniach wojennej Wielkiej Brytanii. Podczas II wojny światowej tysiące dzieci wywożono z terenów zagrożonych bombardowaniami, a sam C.S. Lewis gościł w swoim domu pod Oksfordem młodych londyńczyków zmuszonych do opuszczenia miasta. To z tak osadzonej rzeczywistości wyrasta jedna z najbardziej znanych brytyjskich opowieści fantasy. Lewis – oksfordzki mediewista, przyjaciel J.R.R. Tolkiena i członek literackiego kręgu Inklings – stworzył świat, w którym wielka przygoda zaczyna się od rzeczy zupełnie zwyczajnych: starego domu, zabawy w chowanego, futer w szafie i latarni pośrodku zaśnieżonego lasu.
Andrew Adamson zachował tę dziecięcą perspektywę odkrywania świata. Najlepiej widać ją w Łucji - roli Georgie Henley – szczerej, ciekawskiej i zachwyconej tym, co znajduje po drugiej stronie. Kontrapunktem jest lodowata Tilda Swinton jako Biała Czarownica, jedna z najbardziej charakterystycznych kreacji filmu. Narnia nie sprowadza się jednak wyłącznie do baśniowego starcia dobra ze złem. Historia Edmunda opowiada o zazdrości, zdradzie, konsekwencjach błędu, przebaczeniu i drugiej szansie, a całe rodzeństwo musi stopniowo dorosnąć do odpowiedzialności za innych.
Film imponował skalą i namacalnością baśniowego świata już w chwili premiery. Otrzymał trzy nominacje do Oscara – za charakteryzację, efekty wizualne i dźwięk – zdobywając statuetkę za pierwszą z tych kategorii. Fragment Narnii powstał również w Polsce – zdjęcia realizowano m.in. nad Jeziorem Siemianowskim i w dolinie Dunajca.
A skoro stara szafa znów zaczyna gdzieś skrzypieć i zapraszać do nowych kinowych interpretacji, trudno wyobrazić sobie lepszy moment, by przypomnieć sobie, jaka magia kryła się za jej drzwiami ponad dwadzieścia lat temu i dlaczego to przejście wywarło tak trwałe wrażenie.

[ENG]

Two decades after the Polish premiere, we are once again opening the doors of the old wardrobe. Lucy, Edmund, Susan and Peter Pevensie are evacuated from bomb-ravaged London to the English countryside. In Professor Kirke’s vast house, the youngest of the siblings discovers a doorway into Narnia – a land of fauns, centaurs and talking animals trapped in an endless winter.
The land is ruled by the fearsome Jadis - the White Witch, but the return of Aslan the Lion, Narnia’s rightful ruler, brings hope that her reign can finally be broken.
The story's origins are rooted in Britain’s wartime experiences. During the Second World War, thousands of children were evacuated from areas at risk of bombing, and C.S. Lewis himself took in young Londoners forced to leave the city at his home near Oxford. It is from this real-life context that one of Britain’s most famous fantasy tales emerged. Lewis – an Oxford medievalist, a friend of J.R.R. Tolkien and a member of the Inklings literary circle – created a world in which a great adventure begins with the most ordinary of things: an old house, a game of hide-and-seek, furs in a wardrobe and a lantern in the middle of a snow-covered forest.
Andrew Adamson preserves that child’s-eye sense of discovery. It is most vividly embodied by Georgie Henley’s Lucy – open-hearted, inquisitive and enchanted by everything she finds on the other side. Her warmth is counterbalanced by Tilda Swinton’s icy White Witch, one of the film’s most memorable performances. Yet Narnia is more than a fairy-tale battle between good and evil. Edmund’s story is one of jealousy, betrayal, the consequences of a mistake, forgiveness and second chances. At the same time, all four siblings must gradually grow a sense of responsibility for others.
The film impressed audiences with the scale and tangibility of its fairy-tale world right from its release. It received three Oscar nominations for make-up, visual effects and sound, taking home the award for make-up. Part of THE CHRONICLES OF NARNIA was also filmed in Poland – scenes were shot, amongst other locations, at Lake Siemianowskie and in the Dunajec Valley.
And with the old wardrobe beginning to creak open once more, inviting audiences towards new screen interpretations, there could hardly be a better moment to remember the magic that lay behind its doors more than twenty years ago – and why stepping through them left such a lasting impression.
Grafika reklamowa
Poznań 15.11.2026, g. 12:00
od 10.00 pln
BRITISH FILM FESTIVAL
[PL]
Ponad trzydzieści lat temu Baranek Shaun po raz pierwszy przemknął przez ekran jako jeden z bohaterów krótkometrażowego WALLACE I GROMIT: GOLENIE OWIEC (1995). Dziś trudno wyobrazić sobie Aardmana bez jego czarnej grzywki, zawadiackiego spojrzenia i charakterystycznej miny zwiastującej, że za chwilę ktoś wpadnie na szalony pomysł. Od 2007 roku Shaun ma własny serial, który trafił do 170 krajów i terytoriów, a dwa pełnometrażowe filmy o jego przygodach zdobyły nominacje oscarowe. Bohater zdążył pojawić się nawet na oficjalnych znaczkach Royal Mail i zostać uwieczniony przez Royal Mint wśród postaci na jubileuszowej monecie 50-lecia Aardmana. To wymowne dowody, że baranek z Mossy Bottom stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych ikon brytyjskiej animacji.
W BARANKU SHAUNIE I KUDŁATEJ BESTII na farmie panuje jesienny, halloweenowy klimat. Kiedy nieszczęśliwy wypadek niszczy ukochane pole dyniowe stada, Shaun postanawia ratować sytuację metodami godnymi szalonego naukowca. Dobre intencje uruchamiają całą serię katastrof, a w okolicy szybko zaczynają krążyć pogłoski o tajemniczym stworzeniu czającym się w lesie. Stado musi uporządkować bałagan, do którego – jak zwykle – samo się nieco przyczyniło. Więcej wiedzieć nie trzeba – najlepiej pozwolić, by kolejne pomysły Shauna zaskakiwały dokładnie wtedy, kiedy powinny.
Tym razem Aardman z wyraźną przyjemnością zagląda do skarbca klasycznego kina grozy. FRANKENSTEIN czy PSYCHOZA zostają przepuszczone przez plastelinową wyobraźnię studia i zamienione w chwilowe strachy rozbrajane wizualnymi żartami. Twórcy pilnowali zresztą, by film pozostał przede wszystkim przygodą dla dzieci – niektóre sceny świadomie łagodzono, kiedy na etapie produkcji okazywały się zbyt intensywne.
Całość pozostaje przy tym bardzo wierna temu, za co od dekad kocha się Aardmana: ręcznie animowanej materii, drobiazgowo zbudowanym światom, brytyjskiemu poczuciu humoru i przekonaniu, że dobrze ustawiona brew potrafi zastąpić każdy dialog. Brak dialogów, który początkowo miał ułatwić produkcję serialu, stał się jednym z jego największych atutów. To kino opiera się na spojrzeniach, gestach, rytmie i umiejętnie skonstruowanych gagach – dlatego działa równie dobrze dla młodego widza, który pierwszy raz trafia na farmę Mossy Bottom, jak i dla dorosłego wyłapującego filmowe cytaty.

[ENG]

More than thirty years ago, Shaun the Sheep first darted across the screen as one of the characters in the short film A CLOSE SHAVE (1995). Today, it is hard to imagine Aardman without his black fringe, mischievous look and unmistakable expression that usually means someone is about to have a wildly impractical idea. Shaun has had his own television series since 2007, reaching 170 countries and territories, while two feature-length adventures have earned Academy Award nominations. Shaun has even appeared on official Royal Mail stamps and on a Royal Mint commemorative coin celebrating Aardman’s 50th anniversary. It is hard to imagine clearer proof that the sheep from Mossy Bottom has become one of the most recognisable icons of British animation.

In SHAUN THE SHEEP: THE BEAST OF MOSSY BOTTOM, autumn has arrived on the farm, bringing a distinctly Halloween mood with it. When an unfortunate accident destroys the flock’s beloved pumpkin patch, Shaun decides to save the day with methods worthy of a mad scientist. His good intentions set off a whole chain of disasters, and rumours soon begin to spread about a mysterious creature lurking in the woods. The flock must clear up the mess which, as ever, they have had at least some hand in creating. There is little more you need to know – far better to let Shaun’s next bright idea catch you by surprise.

This time, Aardman takes obvious delight in raiding the treasure chest of classic horror. FRANKENSTEIN and PSYCHO are filtered through the studio’s plasticine imagination and transformed into fleeting scares, quickly defused by visual gags. The filmmakers were careful, though, to keep the film firmly rooted in children’s adventure, softening a few scenes during production when they felt too intense.
At the same time, the film remains completely faithful to everything audiences have loved about Aardman for decades: hand-crafted animation, meticulously built worlds, British humour and the belief that a perfectly raised eyebrow can do the work of an entire line of dialogue. The lack of spoken dialogue, initially a practical choice intended to streamline production of the television series, ultimately became one of its defining strengths. This is storytelling built on glances, gestures, rhythm and beautifully timed visual gags, which is why it works just as well for a young viewer visiting Mossy Bottom for the first time as it does for an adult picking up on the cinematic references.
Grafika reklamowa
Poznań 15.11.2026, g. 12:30
od 10.00 pln
BRITISH FILM FESTIVAL
[PL]
Retransmisja przebojowego spektaklu twórców THE CROWN, w której fikcja przeplata się z rzeczywistym kontekstem politycznym, a jedna z najbardziej wpływowych monarchiń świata odsłania subtelne iskry kobiecości skryte za mechanizmem bezwzględnej władzy. Przez ponad sześć dekad każdego tygodnia królowa Elżbieta II spotykała się z kolejnymi premierami Wielkiej Brytanii. W udzielanych audiencjach uczestniczyli szefowie rządu od Winstona Churchilla przez Margaret Thatcher do Davida Camerona. Twórcy fabularyzują osnute tajemnicą spotkania, które ukształtowały królestwo.
Dramaturg Peter Morgan przez lata udowadniał swą fascynację dynastią Windsorów, ich splendorem i wewnętrznymi napięciami dzielącymi członków brytyjskiej rodziny królewskiej. Najpierw był film KRÓLOWA (2006) do scenariusza Morgana i z Helen Mirren w roli Elżbiety II. Jej heroina musiała sprostać oczekiwaniom zrozpaczonych Brytyjczyków po tragicznej śmierci księżnej Diany i wyłamać się spod sztywnych ram dworskiej etykiety. Znakomicie bezkompromisowa kreacja przyniosła gwieździe szereg nagród, w tym Złoty Glob czy Oscara dla najlepszej aktorki pierwszoplanowej.
Produkcja rozpaliła pasję w Peterze Morganie, a ta z kolei pozwoliła wniknąć do pełnego zawiłości świata najdłużej panującej kobiety w historii. Jego wystawiona po raz pierwszy w 2013 roku w Gielgud Theatre na londyńskim West Endzie i nagrana na żywo sztuka THE AUDIENCE stała się jednym z największych przebojów National Theatre Live. Umocniła ponadto wizerunek Helen Mirren jako doskonałej interpretatorki złożonego wizerunku brytyjskiej królowej. Aktorka otrzymała za występ prestiżową Laurence Olivier Award i nagrodę Tony (za nowojorską inscenizację).
Dla reżyserującego produkcję Stephena Daldry’ego spektakl okazał się nostalgicznym powrotem do korzeni rozciągniętych od teatru do sztuki cyrkowej i stanowiących fundament współczesnych widowisk. Współpraca z Morganem przy spektaklu poskutkowała narodzinami telewizyjnego fenomenu THE CROWN (2016-2023), w którym Daldry wyreżyserował pięć odcinków, Peter pozostawał głównym scenarzystą, a postać Elżbiety niezmiennie napędzała fabułę.

[ENG]

This encore screening of the hit stage production from the creators of THE CROWN blends fiction with real political history, revealing flashes of the woman behind one of the world’s most powerful monarchs. For more than six decades, Queen Elizabeth II met weekly with successive British prime ministers, from Winston Churchill and Margaret Thatcher to David Cameron. The production imagines the private conversations that took place behind closed doors and, in its telling, helped shape the country.
Playwright Peter Morgan has long been fascinated by the Windsor dynasty, its splendour and the tensions running through the British royal family. First came THE QUEEN (2006), written by Morgan and starring Helen Mirren as Elizabeth II. In the film, the monarch must respond to a grieving nation after the death of Diana, Princess of Wales, while stepping beyond the rigid conventions of royal protocol. Mirren’s formidable performance earned her numerous awards, including the Golden Globe and the Academy Award for Best Actress.
The film deepened Morgan’s fascination with the monarchy, leading him further into the complex world of Britain’s longest-reigning queen. First staged at the Gielgud Theatre in London’s West End in 2013 and recorded live, THE AUDIENCE became one of National Theatre Live’s biggest successes. It also cemented Mirren’s reputation as an outstanding interpreter of the British monarch. She won the Laurence Olivier Award for her performance and later a Tony Award for the New York production.
For director Stephen Daldry, the production also marked a nostalgic return to his roots in theatre and circus, both of which helped shape his approach to contemporary spectacle. His collaboration with Morgan on THE AUDIENCE later fed into the television phenomenon THE CROWN (2016–2023), for which Daldry directed five episodes, Morgan served as lead writer, and Elizabeth II remained at the heart of the story.
Grafika reklamowa
Poznań 15.11.2026, g. 12:30
od 10.00 pln
BRITISH FILM FESTIVAL
[PL]
Wraz z każdym kolejnym dniem życie Dylana (George MacKay) coraz bardziej przypomina więzienie. Nie dość, że doskwiera mu spowodowana nieumiejętnością budowania relacji z otaczającymi go ludźmi samotność, to jeszcze jedynej bliskiej mu osoby, a więc jego siostry Claire (Rosy McEwen), nie ma na horyzoncie. To sprawia, że chłopak traci stopniowo nadzieję na lepsze jutro. Tonący, jak wiadomo, brzytwy się chwyta. Dylan postanawia radykalnie zmienić swą egzystencję. Rzuciwszy pracę kelnera w hotelowej restauracji, która i tak przysparzała mu samych problemów, daje sobie tydzień na odkrycie czegoś, co pozwoli mu na powrót odnaleźć sens istnienia. Punktem odniesienia staje się dla niego wydarzenie z dzieciństwa, kiedy to mając siedem lat, doświadczył śmierci klinicznej. Jak sądzi, to właśnie wtedy – przez kilka zaledwie minut – był najszczęśliwszy. Chcąc ponownie zasmakować tego uczucia, zaczyna się radykalizować oraz przekraczać wszelkie normy i granice. MISSION (2026) Paula Wrighta, szkockiego reżysera, który za kamerą staje niezwykle rzadko – wcześniej, w 2013 roku, zrobił między innymi ZA TYCH, CO NA MORZU, też z MacKayem w roli głównej – to próba przeniesienia na ekran stanu wewnętrznego chaosu mieszającego się z anhedonią. W związku z tym nie ma tu klasycznie rozumianej narracji. Jest za to forma ocierająca się o strumień świadomości, na który składają się nagrania z osobistej kamery, materiały archiwalne oraz enigmatyczne reminiscencje, nerwowo montowane i wzbogacone o agresywną ścieżkę dźwiękową. Przeszłość, teraźniejszość i przyszłość zlewają się w bezkształtną masę. To, co rzeczywiste, przeplata się z tym, co wyobrażone. Efektem zaś jest opowieść o współczesnej męskości, pełnej lęków i bólu, niedorastającej do społecznych oczekiwań.

[ENG]
With each passing day, Dylan’s (George MacKay) life feels more and more like a prison. He is plagued by loneliness, unable to form meaningful relationships with the people around him, while the one person he is close to, his sister Claire (Rosy McEwen), is nowhere to be seen. Little by little, he begins to lose hope that things might ever get better. Desperate times call for desperate measures. Dylan resolves to change his life radically. He quits his job as a waiter in a hotel restaurant, a source of nothing but trouble, and gives himself one week to find something that might give him a reason to keep going.

His point of reference is an experience from childhood, when, at the age of seven, he was clinically dead for several minutes. He believes those few minutes were the happiest of his life. Determined to recapture that feeling, he is pushing himself further and further, crossing every conceivable boundary and breaking with social norms.

MISSION (2026), directed by Scottish filmmaker Paul Wright, who works behind the camera only rarely – his previous films include FOR THOSE IN PERIL (2013), also starring MacKay in the lead role – attempts to translate a state of inner chaos, shot through with anhedonia, into cinematic form. Accordingly, there is no conventional narrative here. Instead, the film approaches a stream of consciousness, weaving together footage from a personal camera, archive material and enigmatic reminiscences, all cut together with nervous intensity and accompanied by an abrasive soundtrack. Past, present and future dissolve into a shapeless whole. Reality becomes entangled with imagination. What emerges is a portrait of contemporary masculinity, fraught with fear and pain, and unable to live up to society’s expectations.
Grafika reklamowa
Poznań 15.11.2026, g. 13:30
od 10.00 pln
BRITISH FILM FESTIVAL
[PL]
Rewizja klasycznej prozy Jane Austen, która debiutując w 1811 roku pod pseudonimem The Lady zaskoczyła czytelników bardziej ironicznym niż przesiąkniętym romantyzmem tonem, zjadliwym humorem i realistycznym obrazem epoki. Twórcy nowej ROZWAŻNEJ I ROMANTYCZNEJ nie tylko idą pierwotnym śladem niezmiennie uwielbianej pisarki, lecz także rozluźniają sznurowadła społecznego gorsetu, aby wydobyć motyw kobiecej emancypacji oraz siłę siostrzanej więzi. Wnikają przy tym w zawiłe niuanse georgiańskiej mentalności, odkrywając konflikt serca i rozwagi nie zawsze kończący się kliszą happy endu.
Wraz ze śmiercią pana Dashwooda jego trzy córki i druga żona zostają zmuszone do opuszczenia rodzinnej posiadłości. Zgodnie z dawnym angielskim prawem jego majątek dziedziczy męski spadkobierca, w tym przypadku syn z pierwszego małżeństwa. Siostry Dashwood zostają skazane na łaskę krewnych, mając świadomość jedynej akceptowanej społecznie drogi kobiecej stabilizacji – zamążpójścia. Najstarsze siostry, roztropna Elinor (oklaskiwana po występie w GDZIE ŚPIEWAJĄ RAKI Daisy Edgar-Jones) oraz podążająca za emocjami Marianne (znana z seriali HANNA i SANDMAN Esmé Creed-Miles), muszą sprostać oczekiwaniom drżącego przed etykietą środowiska i własnym dylematom serca.
Stojąca za kamerą Georgia Oakley (PTASZYNA, BLUE JEAN) po raz kolejny poraża wielką świadomością stylu zakorzenionego w wizualnym języku europejskich mistrzów, w tym francuskiej intymności czy wnikliwych obserwacjach ludzkich mechanizmów rodem z hiszpańskiego ekranu. Filmowe światy nominowanej do nagrody BAFTA brytyjskiej reżyserski przenika pewna doza zmysłowości, ale na próżno szukać w nich szablonowości czy upiększeń. Drogę do wciąż aktualnej problematyki społecznej wyznacza w nich kontekst historyczny, queerowa wrażliwość i psychologia postaci. Z pomocą australijskiej scenarzystki Diany Reid twórczynie przepuszczają przez realistyczny filtr ponadczasowe emocje i perypetie sióstr Dashwood poszukujących własnego miejsca w świecie.

[ENG]

A fresh take on Jane Austen’s classic novel, first published in 1811 under the pseudonym “A Lady”, which surprised readers with a tone more ironic than romantic, a sharp wit and a clear-eyed portrait of its age. The makers of the new SENSE AND SENSIBILITY not only follow in the footsteps of the ever-beloved author, but also loosen the stays of social convention to bring female emancipation and the strength of sisterhood to the fore. At the same time, they delve into the intricacies of the Georgian mindset, exploring a conflict between feeling and reason that does not always resolve itself into the reassuring shape of a happy ending.

After Mr Dashwood’s death, his second wife and three daughters are forced to leave the family estate. Under the inheritance laws of the time, his property passed to a male heir – in this case, his son from his first marriage. The Dashwood sisters are left dependent on the goodwill of relatives and acutely aware that marriage remains the only socially acceptable route to security. The two eldest, the sensible Elinor (Daisy Edgar-Jones, acclaimed for her performance in WHERE THE CRAWDADS SING) and the more impulsive Marianne (Esmé Creed-Miles, known from HANNA and THE SANDMAN), must navigate both the expectations of a society in thrall to etiquette and the complications of their own hearts.

Director Georgia Oakley (LITTLE BIRD, BLUE JEAN) once again displays a striking command of style, rooted in the visual language of European cinema – from French intimacy to the acute observation of human behaviour associated with Spanish film. A certain sensuality runs through the work of the BAFTA-nominated British filmmaker, yet there is little room for formula or prettification. Historical context, queer sensitivity and close attention to character psychology become her routes into social questions that remain strikingly relevant. Working with Australian screenwriter Diana Reid, Oakley refracts the timeless emotions and romantic entanglements of the Dashwood sisters through a realist lens as they search for a place of their own in the world.
Grafika reklamowa
Poznań 15.11.2026, g. 14:15
od 10.00 pln
BRITISH FILM FESTIVAL
[PL]
Oparte na prawdziwych wydarzeniach historycznych widowisko stawiające pytanie o cenę wolności w czasach feudalnego ucisku. XIV-wieczny lud Anglii pozostaje wyniszczony epidemią dżumy, represjami ze strony władzy i społecznymi napięciami. Na wieść o bezwzględnych planach możnowładców i nałożeniu podatku uderzającego w najuboższych, stojący na skraju wytrzymałości chłopi postanawiają sprzeciwić się tyranii Ryszarda II. Opór kilkorga z nich na czele z młodym rebeliantem (charyzmatyczny Andrew Garfield) przeistacza się w falę wściekłości, która w krótkim czasie rozprzestrzenia się na cały kraj. Uciskani postanawiają wypowiedzieć wojnę koronie.
Gdy w 1381 roku śmiałkowie z Esseksu i Kentu pod przewodnictwem Wata Tylera i mobilizowani przez kaznodzieję Johna Balla wszczęli bunt przeciwko wyzyskowi oraz nałożeniu podatku obciążającego jednostki niezależnie od wielkości ich dochodu, nikt nie zakładał, że powstanie doprowadzi do marszu na Londyn. Krwawe zamieszki zakończyło równie brutalne stłumienie przez siły króla, ale mit wolności i walki o sprawiedliwość na dobre zakorzenił się w mentalności angielskich chłopów, doprowadzając do narodzin legendy o Robin Hoodzie.
Wyróżniony BAFTA i nominowany do Oscara za LOT 93 (2006) reżyser Paul Greengrass spogląda na przepełnioną gniewem historię z charakterystycznym dla siebie reporterskim stylem, nie szczędząc jednak okrucieństwa, intensywnej konwencji i dynamicznej kamery. Rozedrgane ujęcia oddają emocjonalną motywację zrywu wyznaczającego punkt zwrotny w dziejach średniowiecznej Anglii i po upływie stuleci inspirującego polityczną lewicę.

[ENG]
A historical epic based on real events, THE UPRISING asks what freedom is worth in an age of feudal oppression. Fourteenth-century England has been ravaged by plague, repression and mounting social unrest. When word spreads of the ruling elite’s ruthless plans and a tax that falls hardest on the poorest, peasants already pushed to the breaking point decide to resist the tyranny of Richard II. What begins with a handful of rebels, led by a charismatic young insurgent (Andrew Garfield), soon swells into a wave of anger sweeping across the country. The oppressed are ready to wage war on the Crown.

In 1381, rebels from Essex and Kent, led by Wat Tyler and rallied by the preacher John Ball, rose against exploitation and a poll tax levied regardless of income. Few could have foreseen that the revolt would culminate in a march on London.

The bloody riots were brought to an end by an equally brutal crackdown by the king’s forces. But the myth of freedom and the struggle for justice took firm root in the minds of the English peasants, leading to the birth of the legend of Robin Hood.

BAFTA-winning director Paul Greengrass, who received an Academy Award nomination for UNITED 93 (2006), approaches this story of rage and rebellion with his characteristic journalistic immediacy, while fully embracing its brutality, intensity and restless camerawork. The jittery, urgent images capture the emotional force behind an uprising that marked a turning point in medieval English history and, centuries later, would continue to inspire the political left.
Grafika reklamowa
Poznań 15.11.2026, g. 14:15
od 10.00 pln
BRITISH FILM FESTIVAL
[PL]
Rodzina Thompsonów wyprowadza się z Londynu na wieś – trochę z konieczności, trochę w nadziei na nowy początek. Dla trójki dzieci zmiana oznacza nagłe wyrwanie z dobrze znanej codzienności. Wszystko nabiera jednak zupełnie innego wymiaru, gdy najmłodsza Fran odkrywa w pobliskim lesie niezwykłe drzewo zamieszkane przez osobliwych lokatorów. Na jego szczycie pojawiają się fantastyczne krainy – zmienne, nieprzewidywalne i podporządkowane własnym, często absurdalnym regułom.
DRZEWO MAGII to filmowa interpretacja jednego z najbardziej charakterystycznych światów brytyjskiej literatury dziecięcej. Enid Blyton zaprosiła czytelników do Zaklętego Lasu jeszcze pod koniec lat 30. Jej opowieści wyrastały z przekonania, że przygoda może rozpocząć się tuż za domem, a dzieci potrafią odkrywać świat na własnych zasadach – z ciekawością, odwagą i sporą dozą samodzielności. Bliskość natury, swoboda zabawy oraz fantastyczność przyjmowana bez zbędnych wyjaśnień przez dekady budowały szczególny charakter tej popularnej serii. Scenarzysta Simon Farnaby i reżyser Ben Gregor przenoszą znaną historię do współczesności, zachowując jej pierwotny urok.
Andrew Garfield i Claire Foy odnajdują w rolach rodziców zarówno komediową bezradność wobec kolejnych absurdów, jak i ciepło rodzinnej relacji, a Nicola Coughlan, Nonso Anozie i Rebecca Ferguson z wyraźną przyjemnością wnoszą do filmu porcję baśniowej ekscentryczności.
Twórcom zależało również, by magia miała możliwie materialny wymiar na planie filmowym. Zamiast wykreować świat wyłącznie cyfrowo, postawili na rozbudowane scenografie, dekoracje i kostiumy. Samo tytułowe drzewo powstawało przez wiele miesięcy jako pełnowymiarowa konstrukcja, po której aktorzy rzeczywiście mogli się wspinać, a kolejne krainy projektowano tak, by dawały realną przestrzeń do zabawy.
Pod baśniowym rozgardiaszem DRZEWA MAGII kryje się nie tylko zachęta do ograniczenia ekranów, ale też wspólnego, rodzinnego wychodzenia poza rutyny i wspierania się w eksplorowaniu nowych doświadczeń.

[ENG]

The Thompson family leave London for the countryside – partly out of necessity, partly in the hope of a fresh start. For their three children, the move means being abruptly uprooted from everything familiar. But things take an entirely different turn when the youngest, Fran, discovers an extraordinary tree in the nearby woods, inhabited by a host of peculiar residents. At its top, fantastical lands appear – ever-changing, unpredictable and governed by their own, often absurd, rules.
THE MAGIC FARAWAY TREE is a film adaptation of one of the most iconic worlds in British children’s literature. Enid Blyton invited readers into the Enchanted Forest as early as the late 1930s. Her stories were built on the idea that adventure could be waiting just beyond the garden gate, and that children should have the freedom to explore the world for themselves – with curiosity, courage and a healthy dose of independence.
A connection to nature, the joy of play, and a sense of wonder—embraced without the need for explanation—have contributed to the lasting appeal of this beloved series for decades. Screenwriter Simon Farnaby and director Ben Gregor bring the story into the present day without losing its original charm.
Andrew Garfield and Claire Foy strike a lovely balance between comic bewilderment and genuine warmth as the parents, while Nicola Coughlan, Nonso Anozie and Rebecca Ferguson clearly have great fun with the film’s more eccentric, fairy-tale elements.
Beneath the fairy-tale chaos, THE MAGIC FARAWAY TREE offers not only a gentle nudge away from screens, but also an invitation for families to step outside their routines together and support one another in exploring new experiences.
Grafika reklamowa
Poznań 15.11.2026, g. 14:30
od 10.00 pln
BRITISH FILM FESTIVAL
[PL]
Andrew Scott w roli, która zagwarantuje mu nominację aktorską w kolejnym rozdaniu Oscarów®. OSTATNI HAMLET to oparty na faktach film, który opowiada historię legendarnego brytyjskiego aktora Iana Charlesona (RYDWANY OGNIA – BFF 2024). Jest przełom lat 80., a Ian niespodziewanie dostaje rolę Hamleta w prestiżowym National Theatre w Londynie (po tym, jak wycofał się Daniel Day-Lewis). Będący u szczytu kariery zawodowej aktor, jednocześnie mierzy się z największym wyzwaniem, które przyniosło mu życie – właśnie dowiedział się, że jest chory na AIDS. W czasach, kiedy choroba była otoczona społecznym tabu, lękiem i stygmatyzacją, jednocześnie rozgrywa się historia, w której pasja, miłość i afirmacja rzeczywistości, stają się motorem napędowym do tego, żeby przeżyć każdy kolejny dzień. To również sposób na to, żeby nie przekreślać marzeń, stworzyć teatralną rolę życia i na zawsze zapisać się z historii! Shakespeare’owski Hamlet rozmyśla o śmierci, kiedy jednocześnie odgrywający go aktor chce za wszelką cenę pozostać żywym. Na drugim planie występuje ulubienica publiczności, laureatka Oscara® Olivia Colman, która wciela się w rolę lekarki, pełnej przyjaźni, opieki i solidarności ze swoim pacjentem. Film wyreżyserował nominowany do nagród BAFTA Simon Stone, a autorem scenariusza jest Stephen Beresford, znany publiczności ze wspaniałego tekstu, który stał się fundamentem nagradzanego na całym świecie hitu DUMNI I WŚCIEKLI. Film otworzył jubileuszową 70. Edycję BFI London Film Festival. Podczas British Film Festival 2026 prezentujemy film premierowo, na pierwszych pokazach kinowych w Polsce.

[ENG]
Andrew Scott gives a performance already generating serious Oscar buzz in ELSINORE, a film based on the true story of legendary British actor Ian Charleson (CHARIOTS OF FIRE – BFF 2024). It is the end of the 1980s, and Ian unexpectedly gets the chance to play Hamlet at London’s National Theatre after Daniel Day-Lewis withdraws from the production. At the height of his career, he is also facing the greatest challenge of his life: he has just learned that he has AIDS.
At a time when the illness was surrounded by fear, stigma and social taboo, another story begins to unfold – one driven by passion, love and an insistence on embracing life one day at a time. For Ian, it is also a way of refusing to let go of his ambitions: a chance to create the defining stage performance of his life and secure his place in theatre history. Shakespeare’s Hamlet dwells on death while the actor playing him is determined, at all costs, to remain alive.
Oscar winner Olivia Colman co-stars as Ian’s doctor, bringing warmth, friendship and solidarity to their relationship. The film is directed by BAFTA-nominated Simon Stone, with a screenplay by Stephen Beresford, best known to audiences for PRIDE, the much-loved and internationally acclaimed film built around his script.
ELSINORE opened the landmark 70th edition of the BFI London Film Festival. At the 2026 British Film Festival, we present the film in its first Polish cinema screenings.
Grafika reklamowa
Poznań 15.11.2026, g. 16:00
od 10.00 pln
BRITISH FILM FESTIVAL
[PL]
Anglia, koniec XVII wieku. Pyszałkowaty rysownik Neville przyjmuje od pani Herbert zamówienie na dwanaście rysunków jej posiadłości. Cena za zlecenie jest korzystna, bo w umowie znalazł się jeszcze jeden punkt – dama ma w bonusie zaspokajać potrzeby seksualne artysty. Neville zabiera się do pracy z pedantyczną dokładnością. Nie zauważa przy tym, że na jego rycinach pojawiają się drobne ślady, które nie powinny się tam znaleźć: porzucona koszula, para butów, drabina pod oknem. Wszystko wskazuje na to, że w posiadłości doszło do zbrodni, a arogancki rysownik, który zdążył zrazić do siebie całe arystokratyczne towarzystwo, nie wie, że to on może okazać się idealnym kozłem ofiarnym.
Już w debiucie nie brakuje absurdu, który stanie się znakiem rozpoznawczym Greenawaya: po dachu rezydencji przechadza się od czasu do czasu nagi mężczyzna – przysłuchuje się rozmowom, kradnie rzeźby i wspina się po murach, a mało kto zdaje się go zauważać. KONTRAKT RYSOWNIKA, pełnometrażowy debiut fabularny Greenawaya, to kostiumowy kryminał, w którym sztuka okazuje się lepszym detektywem niż człowiek i odsłania to, co w bezpośrednim oglądzie pozostaje ukryte. Kadry są niemal nieruchome, wyraźnie pozowane, a kamera rzadko się porusza, przez co każde ujęcie wygląda rysunek wykonany zgodnie z surowymi regułami perspektywy. To już w pełni dojrzały artystycznie Greenaway – wyrafinowany, przewrotny, absurdalny i zmysłowy.
Film okazał się przy tym kasowym sukcesem i natychmiast pokazał, że jego twórca nie zamierza iść drogą mainstreamu.

[ENG]

England, the late 17th century. The conceited draughtsman Neville accepts a commission from Mrs Herbert to produce twelve drawings of her country estate. The terms are unusually favourable: alongside his fee, the contract also stipulates that the lady of the house must satisfy the artist’s sexual demands. Neville sets to work with meticulous precision. He fails to notice, however, that small details are appearing in his drawings that ought not to be there: an abandoned shirt, a pair of shoes, a ladder by the window. Everything suggests that a crime has taken place on the estate, and the arrogant artist, who has already managed to alienate the entire aristocratic circle around him, has no idea that he may be the perfect scapegoat.

Even in his debut, Greenaway displays the absurdist streak that would become one of his trademarks. From time to time, a naked man wanders across the roof of the house, listening in on conversations, stealing statues and clambering over walls, and almost no one seems to notice him. Greenaway’s feature debut is a period mystery in which art proves a better detective than man, revealing what direct observation leaves hidden.

The compositions are almost static and deliberately posed - the camera rarely moves, making each shot resemble a drawing constructed according to strict rules of perspective. This is already Greenaway at full artistic strength: refined, mischievous, absurd and sensual. The film was also a box-office success, immediately making it clear that its creator had no intention of following the mainstream.
Grafika reklamowa
Poznań 15.11.2026, g. 16:15
od 10.00 pln
BRITISH FILM FESTIVAL
[PL]
Blackpool to tradycyjny kierunek letnich wycieczek brytyjskiej klasy robotniczej, rozświetlone neonami nadmorskie miasteczko pełne lunaparkowych rozrywek, straganów z przekąskami, tłoczne i wesołe. To właśnie cel podróży grupy kobiet z indyjskiej społeczności Birmingham – dzięki operatywności lokalnej aktywistki dziewczyny i panie w różnym wieku, z różnych wspólnot, z różnymi doświadczeniami życiowymi, wsiadają do autobusu, żeby wspólnie spędzić dzień z dala od codziennych problemów. Ten jeden dzień będzie dla nich okazją do refleksji, otwarcia się na innych, przemyślenia własnych wyborów, niektórym odmieni życie.
Debiut fabularny Gurinder Chadhy – pierwszej reżyserki o azjatyckim pochodzeniu, której udało się zrobić film w Wielkiej Brytanii – stanowił rodzaj manifestu. Przede wszystkim oddawał głos kobiecości: odsłaniał różnorodność wrażliwości i postaw, rozmaitość i powagę problemów, z którymi bohaterki musiały się mierzyć. Chadha prowadzi swój film swobodnie, z oddechem, dając bohaterkom czas na odpoczynek i rozmowę. Wycieczka do Blackpool to ucieczka podwójna: od rzeczywistości klasowej, ale przede wszystkim od stereotypów i oczekiwań, jakie wobec swoich żon, córek i sióstr mają mężczyźni, zwłaszcza Ci z ich własnych wspólnot kulturowych.
BHAJI NA PLAŻY to także zapowiedź wyrazistej strategii twórczej reżyserki – wszystkie jej kolejne filmy będą opowiadać o tym, co oznacza bycie w dwóch kulturach jednocześnie, jak kształtuje się tożsamość Brytyjczyków azjatyckiego pochodzenia.

[ENG]
Blackpool has long been a traditional summer destination for Britain’s working class: a neon-lit seaside resort packed with fairground attractions and food snack stalls, bustling and cheerful. This is the destination for a group of women from Birmingham’s Indian community. Brought together by a local activist, women and girls of different ages, from different communities and with different life experiences board a coach to spend a day away from the troubles of everyday life. This one day becomes a chance to reflect, open up to others and reconsider the choices they have made; for some, it will prove life-changing.

Gurinder Chadha’s feature debut – she was the first female director of Asian heritage to make a feature film in Britain – was a manifesto of sorts. Above all, it gave a voice to womanhood, revealing the diversity of their perspectives and attitudes, as well as the variety and gravity of the problems the female protagonists had to face. Chadha handles her film with an easy, unhurried pace, giving her characters time to rest and talk. The trip to Blackpool offers a double escape: from class-based reality, but above all from the stereotypes and expectations imposed on them as wives, daughters and sisters by men, particularly those within their own cultural communities.

BHAJI ON THE BEACH also heralds the director’s distinctive creative strategy – all her future films will explore what it means to exist within two cultures simultaneously, and how the identity of British people of Asian descent is shaped.
Grafika reklamowa
Poznań 15.11.2026, g. 16:30
od 10.00 pln
BRITISH FILM FESTIVAL
[PL]
Przywódczynie religijne stanowią w historii absolutną rzadkość. Nic dziwnego, że gdy Mona Fastvold – reżyserka i scenarzystka, która współtworzyła scenariusz THE BRUTALIST (nominowany do Oscara) – natknęła się na postać Ann Lee, poczuła wręcz obowiązek, aby zekranizować jej herstorię. Tym bardziej, że działania tej kobiety o wielkim marzeniu zrewolucjonizowania nowego świata skutecznie pogrzebano i funkcjonują przeważnie w sferze domysłów. Fastvold potraktowała je z szacunkiem bez prób współczesnych reinterpretacji. W efekcie stworzyła hipnotyzujące, ekstatyczne doświadczenie kinowe z niesamowitą wyobraźnią inscenizacyjną i wykorzystaniem wstawek musicalowych, które nie odstraszą nawet sceptyków tego gatunku.
Ann Lee (Amanda Seyfried) to kobieta z Manchesteru, która zakłada sektę Shakerów w reakcji na otaczające ją zepsucie i niesprawiedliwość. Wytyka opresyjność porządkowi konstytuowanemu przez Kościół Anglikański i skrada ludzkie serca utopijną wizją równości płciowej i społecznej, której życzyłby sobie Chrystus. Ann Lee rusza ze swoją wspólnotą do Nowej Anglii za Atlantyk z nadzieją, że przeniosą na odległy grunt świeżą koncepcję społeczeństwa zbudowanego na empatii.
Fastvold zaangażowała do produkcji TESTAMENTU ANN LEE nieprawdopodobnie utalentowanych ludzi, którzy tchnęli w jej historię autentyczność i transcendentność. Amanda Seyfried występuje prawdopodobnie w najbardziej wymagającej roli w jej karierze, która oferuje nie tylko gamę szczerych emocji, ale też doskonałe występy wokalne i ruchowe. Shakerów wyróżniają performatywność i pieśni uwielbieniowe, a opiekę nad tymi aspektami objęła choreografka Celia Rowlson-Hall, doskonale czująca ekspresywność ich tańca oraz muzyk Daniel Blumberg, dokonujący popisowej współczesnej interpretacji tradycyjnych melodii sekty. Ruchowi scenicznemu sprzyja również kamera Williama Rexera, który wręcz zanurza widza w euforycznej wspólnocie i umożliwia partycypowanie w ich niekonwencjonalnym spojrzeniu na wiarę i świat. Mając takich ludzi u boku, Fastvold tworzy dzieło totalne, z którego emanuje szalona, twórcza siła.

[ENG]

Female religious leaders have been vanishingly rare throughout history. So when director and screenwriter Mona Fastvold, co-writer of the Oscar-nominated THE BRUTALIST, came across the figure of Ann Lee, she felt almost compelled to bring her story to the screen. All the more so because the legacy of this woman, driven by an extraordinary ambition to reshape the New World, had largely been buried and left to survive in fragments, speculation and myth. Fastvold approaches that history with respect, resisting the temptation to force it into a contemporary framework. The result is a hypnotic, ecstatic cinematic experience, full of bold visual invention and musical interludes that may win over even those normally wary of the genre.
Ann Lee (Amanda Seyfried) is a woman from Manchester who founds the Shaker movement in response to the corruption and injustice she sees around her. She challenges the oppressive social order upheld by the Church of England and wins people over with a utopian vision of gender and social equality, one she believes Christ himself would have wanted. Ann and her community eventually cross the Atlantic to New England, hoping to build a new society founded on empathy.
For THE TESTAMENT OF ANN LEE, Fastvold surrounded herself with an extraordinary group of collaborators who give the film both authenticity and a sense of transcendence. Amanda Seyfried takes on what may be the most demanding role of her career, delivering not only a remarkable emotional performance but also striking vocal and physical work. Song, movement and ecstatic worship are central to Shaker practice, and choreographer Celia Rowlson-Hall captures the expressive force of their dance. Meanwhile, composer Daniel Blumberg reworks traditional Shaker melodies with thrilling contemporary energy.
William Rexer’s camera moves enhance physical intensity. It literally draws the audience into euphoric community and lets us experience, from within, its unconventional understanding of faith and the world. With collaborators like these, Fastvold creates something close to a total work of cinema, charged throughout with an almost overwhelming creative force.
Grafika reklamowa
Poznań 15.11.2026, g. 16:45
od 10.00 pln
BRITISH FILM FESTIVAL
[PL]
Sztuka, pieniądze i oszustwo. Steven Soderbergh (OCEAN’S ELEVEN, SZPIEDZY, MAGIC MIKE) wraca z przewrotną opowieścią ze świata, w którym o wartości dzieła potrafi przesądzić nie talent, lecz nazwisko na płótnie. Na ekranie spotykają się legenda brytyjskiego aktorstwa Ian McKellen i elektryzująca Michaela Coel, gwiazda i scenarzystka nagradzanego serialu MOGĘ CIĘ ZNISZCZYĆ. Ich aktorski pojedynek to jeden z największych atutów tego błyskotliwego dramatu z kryminalną intrygą w tle.
Julian Sklar (McKellen), niegdyś gwiazda londyńskiej sceny artystycznej, od lat nie namalował niczego, co mogłoby zainteresować świat sztuki. Jego dzieci mają jednak nadzieję, że niedokończone obrazy ojca są warte fortunę. W tym celu zatrudniają Lori (Coel), utalentowaną konserwatorkę i byłą fałszerkę, która ma wkraść się w łaski ekscentrycznego artysty i potajemnie dokończyć serię jego niedokończonych prac. Plan wydaje się prosty, dopóki nie okazuje się, że w tej grze każdy ma coś do ukrycia, a Julian może być znacznie sprytniejszy, niż ktokolwiek przypuszczał.
Soderbergh z charakterystyczną lekkością i przewrotnym poczuciem humoru prowadzi widzów przez kolejne warstwy mistyfikacji, zamieniając pozornie kameralną historię w pełną niespodzianek rozgrywkę. Pod powierzchnią intrygi kryją się jednak pytania o artystyczne dziedzictwo, autentyczność i granice twórczego oszustwa. Co sprawia, że obraz staje się bezcenny? Podpis autora, jego historia, a może opowieść, którą chcemy w nim zobaczyć?
W świecie, w którym sztuka bywa równie dobrze inwestycją, towarem i narzędziem budowania własnej legendy, FAŁSZERKA z humorem i inteligencją podważa granicę między wartością a ceną. A kiedy do gry wchodzą ego, rodzinne urazy i ambicje, nawet najbardziej misterny plan może wymknąć się spod kontroli. W rolach drugoplanowych błyszczą Jessica Gunning (RENIFEREK) i James Corden.

[ENG]
Art, money and deception. Steven Soderbergh (OCEAN’S ELEVEN, BLACK BAG, MAGIC MIKE) returns with a sly story set in a world where the value of a work may depend less on talent than on the name in the corner of the canvas. British acting legend Ian McKellen faces off against the electrifying Michaela Coel, star and creator of the award-winning series I MAY DESTROY YOU. Their on-screen duel is one of the great pleasures of this smart, playful drama, with a criminal plot simmering underneath.

For years Julian Sklar (McKellen), once a star of the London art scene, hasn't painted anything interesting for the art world. His children, however, are convinced that his unfinished paintings could be worth a fortune. They hire Lori (Coel), a gifted conservator and former forger, to charm her way into the eccentric artist’s confidence and secretly finish a series of incomplete works. It sounds straightforward enough – until it becomes clear that everyone has something to hide, and Julian may be far sharper than anyone gave him credit for.

With his trademark lightness of touch and mischievous humour, Soderbergh peels back layer after layer of deception, turning what begins as an intimate chamber piece into an increasingly unpredictable game. Beneath the intrigue are questions about artistic legacy, authenticity and the limits of creative fraud. What makes a painting priceless: the signature, the history behind it, or the story we choose to see in it?

In a world where art can be an investment, a commodity and a way of building one’s own legend all at once, THE CHRISTOPHERS wittily probes the line between value and price. And once ego, family resentment and ambition come into play, even the best-laid plans can unravel. Jessica Gunning (BABY REINDEER) and James Corden shine in supporting roles.
Grafika reklamowa
Poznań 15.11.2026, g. 17:00
od 10.00 pln
BRITISH FILM FESTIVAL
[PL]
OKRUCHY DNIA to jedna z najważniejszych produkcji Merchant Ivory i zarazem jeden z najważniejszych brytyjskich dramatów filmowych końca XX wieku: oparty na dwóch wybitnych kreacjach aktorskich, precyzyjnie skomponowany, powściągliwy w formie, druzgocący w wymowie. Ekranizacja nagrodzonej Bookerem powieści Kazuo Ishiguro opowiada o Stevensie, oddanym kamerdynerze posiadłości Darlington Hall, który z perspektywy czasu spogląda na życie podporządkowane służbie domowi – i ideałom – skompromitowanym przez historię. W roli Stevensa Anthony Hopkins uosabia przedstawiciela odchodzącego świata; pod nienagannie opanowaną powierzchnią każda pauza zdradza tłumione emocje. Partnerująca mu Emma Thompson jako panna Kenton wnosi do filmu ciepło, inteligencję i nadzieję naznaczoną rozczarowaniem, budując obraz niewypowiedzianego uczucia, które nigdy nie znajduje spełnienia. Rozciągająca się od połowy lat 30. po okres powojenny historia jest zarazem intymną opowieścią o straconych szansach i niepokojącym portretem politycznej ślepoty oraz moralnych uników.
Merchant Ivory specjalizowało się w kostiumowych adaptacjach literatury, lecz charakterystyczna elegancja tych produkcji nigdy nie sprowadzała się wyłącznie do dekoracyjności. W OKRUCHACH DNIA wypolerowane wnętrza, formalne rytuały i oszczędne rozmowy odgradzają mieszkańców Darlington Hall od zmian zachodzących poza jego murami, gdzie powojenny porządek zaczyna rozsadzać klasowe podstawy brytyjskiego społeczeństwa.
Film otrzymał osiem nominacji do Oscara, między innymi za precyzyjnie skonstruowany scenariusz Ruth Prawer Jhabvali, kostiumy i scenografię. OKRUCHY DNIA to kino ukrytych uczuć, przemilczeń i niemal niedostrzegalnych przesunięć emocjonalnych pokazujące, że drobne ustępstwa i zaniechania mogą kształtować ludzkie życie równie silnie jak wielkie, dramatyczne gesty.

[ENG]
Merchant Ivory’s THE REMAINS OF THE DAY is one of the great late-20th-century British screen dramas: beautifully composed, quietly devastating, and anchored by two performances of extraordinary power. Adapted from Kazuo Ishiguro’s Booker Prize-winning novel, the film follows Stevens, the dedicated butler of Darlington Hall, as he looks back on a lifetime spent in service to a household—and to ideals—that history has left exposed. As Stevens, Anthony Hopkins personifies a dying breed and behind his exterior of perfect control are hints of repressed emotion beneath every pause; opposite him, Emma Thompson’s Miss Kenton brings warmth, intelligence and bruised hope to an unspoken attraction that remains painfully unrealised. Spanning the mid-1930s to the post-war years, the film is both an intimate story of missed chances and a troubling portrait of political blindness and moral evasion. Merchant Ivory specialised in period literary adaptations, but the company’s elegant style is more than decorative. Here, the polished rooms, formal rituals and clipped exchanges isolate the inhabitants from wider changes, until the post-war world begins to dismantle the class-bound nature of British society. The film received eight Oscar nominations, including for Ruth Prawer Jhabvala’s finely judged screenplay as well as the costumes and set design. THE REMAINS OF THE DAY is a film of hidden feelings, silences and infinitesimal shifts, showing that the small refusals in life can shape a person’s destiny just as much as dramatic gestures.
Grafika reklamowa
Poznań 15.11.2026, g. 17:00
od 10.00 pln
BRITISH FILM FESTIVAL
[PL]
O tym, że walijski reżyser Marc Evans szczególnie upodobał sobie dezorientację widzów, wiedzieliśmy już po premierze TRAUMY (2004). W przypadku kolejnego filmu posunął się o krok dalej i zabawił się kosztem publiczności przy pomocy konfundującego humoru rzucającego blask na refleksyjną historię.
Naznaczony mroczną przeszłością Anglik Alex Hughes (Alan Rickman) podróżuje przez północne Ontario. Gdy decyduje się podwieźć ekscentryczną autostopowiczkę, jego losy odmieniają się na zawsze. Vivienne (Emily Hampshire) to marząca o karierze pisarki buntowniczka, która dzięki niezawodnej intuicji w jednej chwili rozgryza ponurego Alexa. Niestety chwilę później dochodzi do wypadku, w wyniku którego ginie dziewczyna. Wstrząśnięty mężczyzna postanawia odwiedzić matkę nieznajomej, Lindę (Sigourney Weaver), nie wiedząc, z czym na co dzień mierzy się kobieta.
Zimowy krajobraz Kanady i kameralna atmosfera miasteczka Wawa podsycają izolację bohaterów, których w pełni autentyczne relacje nawiązywane są w subtelny sposób, bez wzniosłych deklaracji ani zobowiązań. Nieoczywiste rozwiązania twórców są jednoczesną pochwałą indywidualizmu i przyjacielskich więzi, których miarą stają się nie słowa a drobne gesty. Fabuła koncentruje się na trzech skrajnych, lecz przenikających się światach outsiderów: zmagającej się ze spektrum autyzmu straumatyzowanej matki, introwertycznego fatalisty oraz żyjącej według własnych zasad awanturnicy Maggie (Carrie-Anne Moss). Ich odmienne drogi prowadzą do wspólnego punktu pojednania i akceptacji.
Emocjonalną wiarygodność zawdzięczamy nie tylko iskrzącemu ciepłem, wyważonemu między humorem a dramatem scenariuszowi, ale też warsztatowi aktorów. Sigourney Weaver konsultowała się w kwestii reprezentacji zaburzeń autystycznych z doświadczoną badaczką Ros Blackburn. W przygotowaniu do roli przez Alana Rickmana kluczowe okazało się zdumienie antybohatera i jego stopniowe odkrywanie blasków i cieni życia u boku osoby w spektrum autyzmu. Z tego względu aktor zrezygnował ze zgłębienia tematu i dał się ponieść naturalnym reakcjom w obliczu zachowań filmowej Lindy. Z Sigourney spotkali się już w 1999 roku na planie parodystycznej KOSMICZNEJ ZAŁOGI, ale to komediodramat Marca Evansa przyniósł ich duetowi artystyczne uznanie wśród orędowników niezależnego kina, co podkreślały pokazy na Międzynarodowych Festiwalach Filmowych w Toronto czy Seattle, a także seans otwarcia 56. edycji Berlinale.

[ENG]
We already knew from TRAUMA (2004) that Welsh director Marc Evans has a particular fondness for wrong-footing his audience. With his next film, he goes a step further, using disorienting humour to cast an unexpected light on a deeply reflective story.
Haunted by a troubled past, Alex Hughes (Alan Rickman), an Englishman, is travelling through northern Ontario. When he decides to give a lift to an eccentric hitchhiker, his life is changed forever. Vivienne (Emily Hampshire) is a rebellious young woman dreaming of a career as a writer, who, thanks to her unfailing intuition, sees right through the sombre Alex in an instant. Unfortunately, moments later, an accident occurs in which the girl is killed. Devastated, the man decides to visit the stranger’s mother, Linda (Sigourney Weaver), unaware of the daily struggles she faces.
The wintry Canadian landscape and the intimacy of the small town of Wawa heighten the characters’ sense of isolation. Their relationships develop quietly and with complete emotional honesty, without grand declarations or promises. The film’s unexpected choices are a celebration of individuality and friendship, measured not in words but in small gestures. At its centre are three very different, yet overlapping, outsider worlds: a traumatised mother on the autism spectrum, an introverted fatalist and Maggie (Carrie-Anne Moss), a free spirit who lives by her own rules. Their separate paths eventually lead towards a shared place of reconciliation and acceptance.
The film’s emotional credibility comes not only from a screenplay that radiates warmth while carefully balancing humour and drama, but also from the performances. Sigourney Weaver consulted experienced autism researcher Ros Blackburn while preparing for the role. For Alan Rickman, by contrast, the key to playing Alex lay in the character’s bewilderment and his gradual discovery of the challenges and rewards of living alongside someone on the autism spectrum. For that reason, Rickman chose not to immerse himself in research, allowing his responses to Linda’s behaviour to remain as instinctive as possible.
Rickman and Weaver had previously appeared together in the 1999 sci-fi parody GALAXY QUEST; but it was Marc Evans’s comedy-drama that brought their pairing particular recognition among champions of independent cinema. The film screened at the Toronto and Seattle International Film Festivals and opened the 56th Berlinale.
Grafika reklamowa
Poznań 15.11.2026, g. 18:45
od 10.00 pln
BRITISH FILM FESTIVAL
[PL]
Reżyser Mark Jenkin (który tutaj – co charakterystyczne dla jego twórczości – jest równocześnie scenarzystą, montażystą, operatorem i kompozytorem muzyki), w swoim najnowszym filmie ponownie zabiera nas do rodzinnej Kornwalii, żeby opowiedzieć historię zapomnianej, maleńkiej wioski rybackiej, znajdującej się na celtyckim półwyspie wysuniętym ku Atlantykowi. Pewnego dnia, w niewielkim starym porcie pojawia się tajemnicza łódka o nazwie Rose of Nevada, która zaginęła 30 lat temu razem ze wszystkimi członkami załogi. Dla tych, co nie pamiętają, to anomalia i przypowiastka. Jednak wśród starszych wywołuje to niepokój i stanowi swoisty znak. Wiedzą, że łódź musi ponownie wypłynąć w morze, żeby mieszkańcy wioski zaznali spokoju. Przypominający Ahaba z Moby Dicka kapitan Murgey (Francis Magee), kolekcjonuje nową załogę, żeby ruszyć na połów ryb i tchnąć ponownie życie w starą zapomnianą łajbę. Na ochotnika zgłasza się Nick (George MacKay), dla którego jest to dodatkowa okazja do zarobienia pieniędzy i wyżywienia swojej rodziny, oraz nowy członek społeczności Liam (Callum Turner), który na surowym morzu chętnie ucieknie od swojej przeszłości. Ubrani w żółte sztormiaki wypływają we trójkę, a woda obdarowuje ich szczodrze. W duszącej, klaustrofobicznej izolacji na małej przestrzeni, patroszą złowione ryby, których zapach unosi się wszędzie. Kiedy wykonali powierzone zadanie i z dumą wracają do portu, nic nie jest już takie, jakie zostawili. Coś jest nie tak, i nawet czas stracił swoją normalną oś zdarzeń. Nakręcony na taśmie 16 mm film Jenkina, to oniryczna opowieść zgrabnie posługująca się metaforą, która poprzez drobne detale prowadzi widza i zaprasza do rozwiązania lokalnej tajemnicy. Wśród morskiej bryzy unosi się atmosfera i obecność duchów - ludzi, których nie ma już wśród nas, ale i milczący dramat straumatyzowanej przeszłością społeczności.

[ENG]
In his latest film, director Mark Jenkin – who, characteristically, also serves as screenwriter, editor, cinematographer and composer – returns to his native Cornwall to tell the story of a tiny, forgotten fishing village on the Celtic peninsula jutting out into the Atlantic.
One day, a mysterious boat called Rose of Nevada appears in the old harbour. It vanished thirty years earlier, taking its entire crew with it. To those too young to remember, its return is little more than an anomaly, almost a folk tale brought to life. For the older villagers, however, it is deeply unsettling – a sign of sorts. They know the boat must be put to sea again if the village is ever to find peace.

Captain Murgey (Francis Magee), an Ahab-like figure, sets about assembling a new crew to go fishing and breathe life back into the long-forgotten vessel. Nick (George MacKay) volunteers, seeing it as a chance to earn extra money and provide for his family. So does Liam (Callum Turner), a newcomer to the community who is only too willing to escape his past on the unforgiving sea.

Dressed in yellow oilskins, the three men head out together, and the sea rewards them generously. In the stifling, claustrophobic confines of the boat, they gut their catch as the smell of fish fills every corner. When the job is done, and they return proudly to harbour, nothing is quite as they left it. Something is wrong, and even time itself seems to have slipped off its usual axis.

Shot on 16mm, Jenkin’s film is an oneiric tale that uses metaphor with great precision, guiding the viewer through small details and inviting them to piece together a local mystery. The sea air carries the presence of ghosts, people no longer among the living, as well as the quiet trauma of a community scarred by its past.
Grafika reklamowa
Poznań 15.11.2026, g. 19:00
od 40.00 pln
BRITISH FILM FESTIVAL
[PL]
Pełnometrażowy debiut reżyserski Shane’a Madowsa jest kwintesencją tego, za co kochamy jego kino. Nakręcony w czerni i bieli film, mógłby być pretensjonalnym, artystycznym kaprysem. Tu jednak forma jest nierozłącznie powiązana z rzeczywistością bohaterów – podkreśla zarówno monotonię, jak i szarość ich świata, w którym trudno o naiwną nadzieję. Humor nieustannie sąsiaduje z agresją. W typowym angielskim miasteczku robotniczym, młodzież nie ma nic ciekawszego do roboty, niż pogrążać się w nałogach i formować się w „braterskie gangi”. Alan Darcy (Bob Hoskins) – który sam był kiedyś w podobnym miejscu – daje im kontrpropozycję. Otwiera ośrodek treningowy, w którym młodzi ludzie mogą zająć się czymś, co daje perspektywy. Oferuje im regularne treningi bokserskie, alternatywę dla przepełnionego przemocą świata i uformułowanie nowej rodziny. Patchworkowo sklejonych w tym obrazie chłopaków, zabiera na obóz integracyjny do Walii, co z czasem sprawie, że stają się drużyną, nie zbiorem przypadkowych odrzutków! Punktem kulminacyjnym tej historii będzie udział w profesjonalnych zawodach bokserskich, które są szansą pokazania, jaką drogę przebył tu każdy z bohaterów. Nakręcony w Nottingham i jego okolicach film, trafnie pokazuje społeczne konsekwencje przemian gospodarczych lat 80. i początku 90. Obecne są tu zarówno bezrobocie, jak i osłabienie lokalnych wspólnot, podyktowana frustracją przemoc w rodzinie, sztywny zarys ról męskich i żeńskich, jak i absolutny brak perspektyw dla młodych ludzi, tak charakterystyczny dla ery thatcheryzmu. Podczas rozdania nagród BAFTA w 1998 roku, film został nominowany do nagrody im. Alexandra Kordy dla najlepszego filmu brytyjskiego. Madows zdobył również nagrodę FIPRESCI na Festiwalu Filmowym w Wenecji w 1997 roku. To przykład brytyjskiego kina społecznego z lat 90., ale przede wszystkim opowieść o sporcie, który ma dać zagubionym młodym ludziom dyscyplinę, poczucie przynależności i alternatywę dla bezsensownej przemocy, która ich otacza. To również historia człowieka, który chciał dać młodszym to, czego sam nie zaznał: nadzieję, że można inaczej. Uwierzyć, że mogą być czymś więcej, niż produktem własnego środowiska i czasów, a to gdzie się urodzili i jak dorastają, nie przesądza o ich przyszłości. Nie byłby to jednak film Madowsa, gdyby nie zostawiał nas z charakterystycznym poczuciem goryczy. Ring ma być miejscem, które daje poczucie panowania nad gniewem i tego, że jest się do czegokolwiek potrzebnym na tym świecie. Ostatecznie, jesteśmy jednak tylko ludźmi.

[ENG]
Shane Meadows’ feature debut already contains many of the qualities that would come to define his cinema. Shot in black and white, the film could easily have felt like an affected artistic exercise. Instead, its visual style is inseparable from its characters, capturing both the monotony and the bleakness of a world where hope is in short supply. Humour and aggression sit side by side throughout.

In a typical English working-class town, young people have little to do beyond drifting into addiction and forming their own “brotherhoods”. Alan Darcy (Bob Hoskins), who once found himself in a similar position, offers them another way. He opens a boxing gym where they can train regularly, escape a world shaped by violence and begin to form a new kind of family. He takes this ragtag group of boys on a bonding trip to Wales and, over time, they become a team rather than a collection of outsiders. Their participation in a professional boxing tournament becomes the story’s climax and a chance to see just how far each of them has come.

Filmed in and around Nottingham, 24 7: TWENTY FOUR SEVEN captures the social consequences of the economic changes of the 1980s and early 1990s with striking accuracy. Unemployment, the erosion of local communities, frustration-fuelled domestic violence, rigid ideas of masculinity and femininity, and the complete lack of prospects for young people all form part of the landscape – hallmarks of the Thatcher era. At the 1998 BAFTA Awards, the film was nominated for the Alexander Korda Award for Best British Film, while Meadows received the FIPRESCI Prize at the 1997 Venice Film Festival. It is a fine example of 1990s British social-realist cinema, but above all a story about sport as a source of discipline, belonging and an alternative to the senseless violence surrounding these young men.

It is also the story of one man trying to give a younger generation what he never had himself: the hope that life can be different. Darcy wants them to believe they can become more than products of their environment and their time, and that where they were born or how they grew up does not have to determine their future. But this would not be a Shane Meadows film without its characteristic note of bitterness. The boxing ring is meant to offer a sense of control over anger and the feeling that one might still have a place in the world. In the end, though, we are only human.
Grafika reklamowa
Poznań 15.11.2026, g. 19:15
od 10.00 pln
BRITISH FILM FESTIVAL
[PL]
Są historie tak niezwykłe, że wydają się gotowym scenariuszem. Tak jest w przypadku opowieści Raynor Winn, której autobiograficzna książka "Słone ścieżki" stała się światowym bestsellerem i fenomenem wydawniczym.
Za kamerą staje Marianne Elliot, dotychczas znana głównie z produkcji teatralnych, a za scenariusz odpowiedzialna jest Rebecca Lenkiewicz – jedna z najbardziej cenionych scenarzystek swojego pokolenia, współautorka oscarowej IDY czy autorka scenariusza do SŁONEGO LATA z sekcji High Season drugiej edycji festiwalu.
Elliot z niezwykłą czułością opowiada historię małżeństwa, które w jednej chwili traci wszystko: dom i poczucie bezpieczeństwa, a na dodatek staje w obliczu nieuleczalnej choroby mężczyzny. W akcie desperacji podejmują radykalną decyzję – wyruszają w pieszą podróż liczącym ponad tysiąc kilometrów szlakiem South West Coast Path, znanym jako "słona ścieżka".
Ta legendarna trasa, wijąca się wzdłuż surowego i zapierającego dech w piersiach wybrzeża Kornwalii i Devon, staje się dla nich nie tylko wyzwaniem fizycznym, ale przede wszystkim drogą do wewnętrznego uzdrowienia. To kino drogi w najczystszej postaci, w którym natura jest pełnoprawnym bohaterem, a każdy krok staje się metaforą walki o przetrwanie i odnalezienie nadziei wbrew wszystkiemu.
Spełnienie filmowi przynosi szczególnie subtelna, dojrzała rola Gillian Anderson w roli głównej i wyjątkowa chemia, jaka łączy ją z towarzyszącym na ekranie Jasonem Isaacsem.

[ENG]

Some stories are so extraordinary they feel as though they were made for the screen. Raynor Winn’s memoir THE SALT PATH, which became an international bestseller and publishing phenomenon, is one of them.
The film marks the feature debut of Marianne Elliott, best known for her acclaimed theatre work, while the screenplay is by Rebecca Lenkiewicz, co-writer of the Oscar-winning IDA and screenwriter of HOT MILK, shown in the High Season section of the festival’s second edition.
Elliott tells with great tenderness the story of a married couple whose lives collapse almost overnight. They lose their home and any sense of security, only to learn that the husband is also facing an incurable illness. With nowhere else to turn, they make a drastic decision: to walk the South West Coast Path, a route stretching for more than a thousand kilometres along the coast of south-west England.
Running through the wild, breathtaking landscapes of Cornwall and Devon, the trail becomes more than a test of endurance. It offers the couple a way to keep moving when everything else has fallen apart. THE SALT PATH is road cinema in its purest form, with nature as a constant presence and each step carrying them towards a fragile sense of hope.
At the heart of the film is Gillian Anderson’s restrained, deeply felt performance, matched by the easy, convincing chemistry she shares with Jason Isaacs.
Grafika reklamowa
Poznań 15.11.2026, g. 19:15
od 10.00 pln
BRITISH FILM FESTIVAL
[PL]
Pokazywany jako premiera światowa na Sundance 2026 debiut fabularny Louisa Paxtona, zabiera nas na odległą i pozornie bezludną szkocką wyspę. Tak naprawdę zamieszkują ją dwie osoby. Jedynymi mieszkańcami tego miejsca jest rodzeństwo Isla i Sandy (w tych rolach wspaniali Gayle Rankin i Grant O’Rourke), którzy w całkowitej izolacji przed światem, rozmawiają z ptakami morskimi, są w kontakcie z mitycznymi folkowymi stworzeniami i noszą nieco zmęczone nordyckie swetry. Jednocześnie bronią swojej bastylii i ustalonego autorsko status quo, chroniąc się zaciekle przed obcymi przybyszami, którzy mogliby wtargnąć nieoczekiwanie do ich świata. Rzeczywistość rodzeństwa zmienia się całkowicie, kiedy na wyspę przybywa Daniel (Domhnall Gleeson) - niezdarny urzędnik, którego zadaniem jest wysiedlenie i przeniesienie ich na ląd. Przy tak ekscentrycznych charakterach, które na dodatek są na swoim terenie, łatwiej oczywiście jest to powiedzieć, niż realnie zrobić! Intruz początkowo popada w tarapaty, ale po kilku dniach (i specyficznym rytuale inicjacyjnym), ciekawość nowego wygrywa i następuje ocieplenie relacji. Daniel przecież przywozi ze sobą masę ciekawych opowieści z kontynentu: od magicznego Internetu, poprzez historię awokado lub próbę (nieskuteczną) wytłumaczenia, czym jest weganizm. Przynosi też przerwanie rutyny i ocieplenie międzyludzkich relacji oraz więzi. THE INCOMER to urocza i przezabawna interpretacja szkockiego folkloru wyspiarskiego, która mieszając sposoby narracji – od stosowania nie biorącego jeńców humoru, poprzez urocze wymiany zdań między bohaterami, zastosowanie animacji, pomysłowość scenariuszową i nadanie całości sznytu wręcz baśniowej opowieści – jest czystą przyjemnością podczas oglądania. Jednocześnie bohaterami tej zabawnej historii o obronie własnych wartości, są majestatyczne szkockie klify, zorza polarna, skarby, które przypłynęły na wyspę z falami i moce magiczne pogubionych czarodziejskich bohaterów. Jeśli szukać normalności, to dlaczego nie w przerażających kostiumach przypominających ptaki morskie, które jednocześnie skutecznie odstraszają niechcianych przybyszów, którzy nigdy nie zrozumieją kontekstu tego miejsca.

[ENG]
Premiered at Sundance 2026, Louis Paxton’s feature debut takes us to a remote, seemingly deserted Scottish island. In fact, it has exactly two inhabitants: siblings Isla and Sandy (played with great flair by Gayle Rankin and Grant O’Rourke), who live in complete isolation from the outside world, talk to seabirds, commune with mythical folk creatures and wear slightly worn Nordic jumpers. At the same time, they fiercely defend their stronghold and carefully preserved status quo, keeping unwanted outsiders at bay.

Their world is turned upside down when Daniel (Domhnall Gleeson) arrives on the island. A hapless civil servant, he has been sent to evict the pair and relocate them to the mainland. With two such eccentric characters on home turf, that is rather easier said than done. At first, the intruder lands himself in trouble, but after a few days – and a rather unusual initiation ritual – curiosity gets the better of them, and relations begin to thaw. Daniel, after all, brings with him a wealth of stories from the mainland: from the wonders of the internet to the history of the avocado, not to mention an unsuccessful attempt to explain veganism. He also disrupts their routine and gradually brings warmth back into their relationships and everyday life.

THE INCOMER is a charming and very funny take on Scottish island folklore. Mixing modes of storytelling – from no-holds-barred humour and delightful exchanges between the characters to animation, playful writing and an almost fairy-tale quality – it is sheer fun to watch. The majestic Scottish cliffs, the Northern Lights, treasures washed ashore by the waves and the magical powers of wayward mythical figures are as much a part of this story about defending one’s values as the human characters themselves.

And if normality is to be found anywhere, why not in terrifying seabird-like costumes that also happen to be remarkably effective at scaring off unwanted visitors who could never hope to understand the logic of this place?
Grafika reklamowa
Poznań 15.11.2026, g. 19:30
od 10.00 pln
BRITISH FILM FESTIVAL
[PL]
W 1974 roku, w samym środku Kłopotów (Troubles), Irlandzka Armia Republikańska podłożyła bombę w dwóch pubach angielskiego miasta Guildford – w zamachu zginęło pięć osób, w tym czterech żołnierzy brytyjskich (IRA wiedziała, że lokale te chętnie odwiedzają wojskowi). Władzy zależało na niezwłocznym wskazaniu winnych – policja aresztowała czworo podejrzanych, w tym Gerry’ego Conlona, młodego chłopaka z Belfastu. Choć transparentność procesu budziła wątpliwości, cała „Czwórka z Guilford” została skazana. Do Gerry’ego, który miał spędzić w więzieniu resztę życia, dołączył jego ojciec, oskarżony o produkcję substancji wybuchowych dla IRA. Dopiero po kilkunastu latach, dzięki staraniom angielskiej prawniczki, sprawa została wznowiona.
Jim Sheridan, opierając swój film na faktach, połączył wątek walki o sprawiedliwość w starciu z machiną upolitycznionego brytyjskiego sądownictwa z wątkiem konfliktu, a potem pojednania między synem i ojcem. W ten sposób problem polityczny został związany z tym, co prywatne i osobiste. W IMIĘ OJCA, zrealizowany na 5 lat przed Porozumieniami Wielkopiątkowymi formalnie kończącymi północnoirlandzką wojnę, stał się międzynarodowym wydarzeniem, a rola Daniela Day-Lewisa jedną z najważniejszych w jego dorobku. Ten intensywny, pełen pasji, budzący skrajne emocje dramat doskonale, jest zarówno bolesnym oskarżeniem, jak i politycznym manifestem.

[ENG]
In 1974, at the height of the Troubles, the Irish Republican Army planted a bomb in two pubs in the English town of Guildford – five people were killed in the attack, including four British soldiers (the IRA knew that these pubs were popular with military personnel). The authorities were keen to identify the culprits without delay – the police arrested four suspects, including Gerry Conlon, a young man from Belfast.
Although the fairness of the trial was called into question, all four of the ‘Guildford Four’ were convicted. Gerry, who was to spend the rest of his life in prison, was joined by his father, who was accused of manufacturing explosives for the IRA. Years later, thanks to the efforts of an English lawyer, when the case was reopened.
Drawing on real events, Jim Sheridan combines the struggle for justice against a politicised British legal system with the story of conflict and eventual reconciliation between father and son. In doing so, he binds the political to the deeply personal.
IN THE NAME OF THE FATHER, made five years before the Good Friday Agreement which formally ended the Northern Ireland conflict, became an international sensation, and Daniel Day-Lewis’s performance one of the most significant of his career. This intense, passionate drama, which stirs up extreme emotions, is both a poignant indictment and a political manifesto.
Grafika reklamowa
Poznań 15.11.2026, g. 20:00
od 10.00 pln
BRITISH FILM FESTIVAL
[PL]
Jest 11 września 2001 roku. Oskar Schell (Thomas Horn) wraca ze szkoły wcześniej niż zwykle. Nie ma zielonego pojęcia, że ten dzień – później nazywany przez niego „dniem najgorszym” – na zawsze zmieni życie zarówno jego, jak i milionów Nowojorczyków. Ojciec chłopca (w tej roli Tom Hanks), człowiek stymulujący syna intelektualnie poprzez wymyślanie przeróżnych łamigłówek, ginie pod gruzami World Trade Center. Wkrótce potem Oscar odkrywa w rzeczach należących do taty klucz, ukryty w kopercie opatrzonej nazwiskiem Black. Doszedłszy do wniosku, że to element niedokończonej nigdy gry, młodzian postanawia zbadać sprawę. Okłamując matkę (Sandra Bullock), wyrusza w podróż po Wielkim Jabłku w celu odnalezienia i tajemniczej osoby, i zamka, który będzie mógł otworzyć. W wędrówce przez Bronx, Brooklyn, Manhattan, Queens i Staten Island towarzyszy mu starszy, milczący mężczyzna (Max von Sydow). Przeczesując miasto, Oskar poznaje ludzi samotnych, poranionych, czujących to samo, co on, i tworzy nietypową mapę, dla której skalą są nie tylko liczby, ale i emocje oraz pamięć. W utworze STRASZNIE GŁOŚNO, NIESAMOWICIE BLISKO (2011), mającym premierę dekadę po zamachach na Stany Zjednoczone, a na British Film Festival pokazywanym ćwierć wieku po tych wydarzeniach, Stephen Daldry, posiłkując się książką Jonathana Safrana Foera i scenariuszem Erica Rotha, opowiada o traumie 11 września z perspektywy dziecka, które próbuje zracjonalizować nieracjonalne i spojrzeć na trudną do pojęcia stratę jak na możliwą do rozwiązania zagadkę. Żałoba przekształca się w odyseję, a Nowy Jork w tej wizji przypomina mozaikę, na którą składają się twarze i doświadczenia mieszkańców pogrążonych w niewyobrażalnym smutku. To nie tak, że nie każdy klucz coś otwiera. Czasami po prostu pasuje do czegoś, co nie istnieje fizycznie.

[ENG]

It is 11 September 2001. Oskar Schell (Thomas Horn) comes home from school earlier than usual. He has no idea that this day – which he will later call “the worst day” – will change his life, and the lives of millions of New Yorkers, forever. His father (Tom Hanks), who stimulates him intellectually by inventing all kinds of puzzles, is killed in the collapse of the World Trade Center.

Soon afterwards, Oskar finds a key among his father’s belongings, hidden inside an envelope bearing the name Black. Convinced that it is part of a game that was never finished, he decides to investigate. Lying to his mother (Sandra Bullock), he sets off across New York searching for both the mysterious person and the lock the key might open. As he makes his way through the Bronx, Brooklyn, Manhattan, Queens and Staten Island, he is accompanied by an old man who does not speak (Max von Sydow). Searching the city, Oskar meets lonely people, wounded and feeling much as he does, and creates an unusual map measured not only in numbers, but also in emotion and memory.

Released a decade after the attacks on the United States, and screened at the British Film Festival a quarter of a century later, Stephen Daldry’s EXTREMELY LOUD AND INCREDIBLY CLOSE (2011), based on Jonathan Safran Foer’s novel and Eric Roth’s screenplay, tells the story of the trauma of 9/11 from the perspective of a child trying to rationalise the irrational and to approach an incomprehensible loss as if it were a puzzle that could be solved. Grief becomes an odyssey, while New York resembles a mosaic made up of the faces and experiences of residents overwhelmed by unimaginable sorrow. Not every key opens something. Sometimes it simply fits something that does not physically exist.
Grafika reklamowa
Poznań 15.11.2026, g. 21:00
od 10.00 pln
BRITISH FILM FESTIVAL
[PL]
Niedawno Danny Boyle i Alex Garland powrócili do postapokaliptycznego świata opanowanego przez ludzi zainfekowanych wirusem, który wywołuje niekontrolowaną agresję. W najnowszym filmie z serii – ŚWIĄTYNI KOŚCI – młoda reżyserka Nia DaCosta przejmuje stery po Boyle’u i sięga aż po bebechy świata toczonego zarazą, aby dojść do jądra ciemności w sercu człowieka. Podobnie jak w poprzedniej części, nie brakuje refleksji, że jej okrycia nie są obce dla współczesnego człowieka. Czy do takiej rzeczywistości dzieli nas już tylko apokalipsa zombie?
DaCosta powraca do bohaterów, których poznaliśmy w 28 DNI PÓŹNIEJ Boyle’a. Śledzi losy młodego Spike’a (Alfie Williams), który opuszcza swój dom i schronienie i wpada na psychopatyczną szajkę dowodzoną przez Jimmy’ego Crystala (Jack O’Connell). „Sir Lord” Crystal jest przekonany, że jego ojcem jest sam szatan, dlatego w jego imieniu jest zdolny dokonać większych okrucieństw niż zarażeni. Wkrótce sadystyczna grupa ze werbowanym Spike’iem odkrywa świątynię kości doktora Iana Kelsona (Ralph Fiennes), będącego na tropie odkrycia rewolucyjnego dla przyszłości.
Choć angażowanie się w nową franczyzę wydawało się reżyserce THE MARVELS ryzykowne, do realizacji ŚWIĄTYNI KOŚCI zachęcił ją sam Jonathan Glazer. Szczęśliwie DaCosta otrzymała swobodę artystyczną od Boyle’a i doskonale ją wykorzystała opierając się na doskonałym scenariuszu Garlanda. Stworzyła filmową wersję heavy metalu (z którego zresztą chętnie korzysta w scenie z The Number of Beast) – jest bezkompromisowa, intensywna i odarta ze wszelkich świętości. Ten charakter objawia się nie tylko w wyborach muzycznych, ale też wizualnych, gdy film DaCosty aż ocieka mrożącą krew w żyłach symboliką. To przejmująca, brutalna, a przy tym skrupulatnie zrealizowana opowieść o naturze zła – choć zdecydowanie dla widowni o mocnym żołądku.

[ENG]

Danny Boyle and Alex Garland recently returned to the post-apocalyptic world of 28 YEARS LATER, ravaged by a virus that drives the infected into uncontrollable violence. In the latest instalment, 28 YEARS LATER: THE BONE TEMPLE, yound director Nia DaCosta takes over directing duties from Boyle and turns her attention to the darker side of human nature. As in the previous film, the horrors she uncovers feel uncomfortably close to the present. Is a zombie apocalypse really all that separates us from such a world?

DaCosta returns to the characters introduced in Boyle’s 28 YEARS LATER. She follows young Spike (Alfie Williams), who leaves the safety of his home only to fall in with a psychopathic gang led by Jimmy Crystal (Jack O’Connell). “Sir Lord” Crystal believes Satan himself to be his father and, in his name, proves capable of atrocities even worse than those committed by the infected. Before long, the sadistic group, with Spike now drawn into its ranks, comes across the bone temple of Dr Ian Kelson (Ralph Fiennes), who is on the verge of a discovery that could transform the future.

Although joining another franchise initially seemed risky to the director of THE MARVELS, it was Jonathan Glazer himself who encouraged DaCosta to take on 28 YEARS LATER: THE BONE TEMPLE. Fortunately, Boyle gave her considerable creative freedom, and she makes full use of it, working from Garland’s assured screenplay. The result is the cinematic equivalent of heavy metal, a genre the film embraces outright in a sequence set to The Number of the Beast: uncompromising, intense and stripped of all reverence. That spirit runs through not only the music but the imagery, as DaCosta’s film positively drips with chilling symbolism. The result is a harrowing, brutal and meticulously crafted exploration of the nature of evil – though decidedly not for the faint-hearted.
Grafika reklamowa
Poznań 15.11.2026, g. 21:15
od 10.00 pln
BRITISH FILM FESTIVAL
[PL]
Clio Barnard znana jest przede wszystkim z filmów łączących realizm społeczny z eksperymentalną narracją i estetyką. WIDZĘ BUDYNKI UPADAJĄCE NICZYM BŁYSKAWICE – na podstawie scenariusza Endy Walsha będącego z kolei adaptacją głośnej książkę Keirana Goddarda – przesuwa nieco stylistykę autorki. Barnard idzie tym razem w stronę bardziej konwencjonalnego, choć też uderzająco współczesnego kina społecznego, odważnie stawiając diagnozy.
Piątka przyjaciół, których łączy wspólne dorastanie w robotniczej dzielnicy Birmingham, wciąż boryka się w wyzwaniami dorosłości, która każde w nich popchnęła w innym kierunku. Mają po 30 lat i nerwowo uczą się dojrzałości: Patrick i Shiv wychowują dwie córki, Oli próbuje zarabiać tak, by nikogo nie krzywdzić, Conor kieruje budową eleganckiego domu finansowaną przez Riana, jedynego z grupy, który dorobił się pieniędzy i mieszkania w Londynie. Przyjaźń tej piątki uderza o mur rzeczywistości: klasowej, finansowej, naznaczonej upadkiem etosu robotniczego i okrucieństwem neoliberalnej logiki. Dyplom uniwersytecki nie broni przed prekariatem, pieniądze – przed samotnością.
WIDZĘ BUDYNKI… od razu wchłania widza – intensywnością barw, dynamiką kadrów, plątaniną głosów, śmiechów i dźwięków, podbitych doskonale współgrającą z całością muzyką The Streets. Euforia szybko może jednak ześlizgnąć się w dramat. Clio Barnard nie boi się włączyć w swój film klarownego manifestu: neoliberalizm niszczy wspólnotę, a bez niej świat upadnie niczym błyskawica.

[ENG]
Clio Barnard is best known for films that combine social realism with experimentation in both narrative and form. I SEE BUILDINGS FALL LIKE LIGHTNING – written by Enda Walsh and adapted from Keiran Goddard’s acclaimed book – marks a slight shift in the director’s style. This time, Barnard moves towards a more conventional, though no less strikingly contemporary, form of social cinema, unafraid to offer a clear-eyed diagnosis of the world it depicts.

Five friends, bound together by a shared childhood in a working-class Birmingham neighbourhood, are still grappling with the challenges of adulthood, which has sent each of them down a different path. Now in their thirties, they are anxiously learning what it means to grow up: Patrick and Shiv are raising two daughters; Oli is trying to make a living without hurting anyone; Conor is overseeing the construction of an elegant house financed by Rian, the only one of the group to have made money and built a life for himself in London. Their friendship collides with the realities of class and money, a world shaped by the decline of working-class values and the cruelty of neoliberal logic. A university degree offers no protection from precocity; money offers none from loneliness.

I SEE BUILDINGS FALL LIKE LIGHTNING draws the viewer in from the outset with its intensity of colour, dynamic framing and tangle of voices, laughter and sounds, all heightened by music from The Streets that fits the film perfectly. Yet euphoria can quickly tip into drama. Neoliberalism destroys community, and without community, the world will collapse like lightning. Clio Barnard is not afraid to make this clear in the film's manifesto.
Grafika reklamowa
Poznań 15.11.2026, g. 21:30
od 10.00 pln
BRITISH FILM FESTIVAL
[PL]
Do czego można się posunąć, aby skutecznie zresocjalizować trudną, agresywną jednostkę? Czy miłością i troską można usprawiedliwiać przemoc w metodach wychowawczych? Czy cel uświęca środki? To pytania, które zadaje poznański reżyser Jan Komasa (SALA SAMOBÓJCÓW, BOŻE CIAŁO) i zdają się być jego kluczowymi zainteresowaniami, co udowadnia w również swojej drugiej produkcji międzynarodowej.
W roli tytułowego DOBREGO CHŁOPCA, czyli Tommy’ego występuje Anson Boon, młody brytyjski aktor, który w serialu STREFIE GANGSTERÓW terroryzuje Londyn jako Eddie Harrigan i aż się prosi o guza. Możliwe, że antypatyczne postaci to jego emploi, ponieważ w filmie Komasy jest równie brutalny, bezczelny i odurzony władzą nad zastraszonymi ludźmi. Jednak czas hulanki dla niegrzecznego chłopca kończy się, gdy po intensywnej imprezie zostaje porwany przez tajemniczego Chrisa (Stephen Graham). Tommy budzi się uwięziony w piwnicy potulnej rodziny, która z całą swoją „miłością” będzie skłonna wymierzyć mu baty, wierząc, że przemocą i siłą naprostują zepsutego członka społeczeństwa.
Komasa tworzy swoją odpowiedź na MECHANICZNĄ POMARAŃCZĘ i to z ponurym humorem, którego nie powstydziłby się Lanthimos. Reżyser w debiutanckim scenariuszu Bartka Bartosika odnalazł surowość balansującą z absurdami, przemoc przenikającą się z wrażliwością, co umożliwiło mu doskonałą zabawę gatunkową. W tych sprzecznościach idealnie odnalazła się obsada, w szczególności Stephen Graham o twarzy najbardziej poczciwego taty, którego nagłe przemiany w surowego wychowawcę mrożą krew w żyłach. Kino Komasy niezmiennie prowokuje i porusza się po niewygodnej szarej strefie, w której wytyczone granice wewnątrz rodziny jako systemu są bardzo cienkie. Wyjątkowa polsko-brytyjska koprodukcja.

[ENG]

How far can you go in trying to reform someone violent and difficult? Can care and affection ever justify brutality as a method of discipline? Do the ends justify the means? These are the questions posed by Poznań-born director Jan Komasa (SUICIDE ROOM, CORPUS CHRISTI), and they seem to lie at the heart of his work, as his second international production once again makes clear.

The title character, Tommy, is played by Anson Boon, the young British actor who terrorises London as Eddie Harrigan in the series MOBLAND and seems almost designed to invite trouble. Unsympathetic characters may well be his forte: in Komasa’s film, Tommy is just as brutal, cocky and intoxicated by the power he holds over those around him. But the good times end abruptly when, after a heavy night out, he is abducted by the mysterious Chris (Stephen Graham). Tommy wakes up locked in the basement of an outwardly mild-mannered family who, with all their talk of “love”, are perfectly prepared to beat him into submission, convinced that force and violence can straighten out a damaged member of society.

Komasa offers his own answer to A CLOCKWORK ORANGE, with a streak of bleak humour that would not feel out of place in a Lanthimos film. In Bartek Bartosik’s debut screenplay, he finds a productive tension between rawness and absurdity, violence and vulnerability, giving him plenty of room to play with genre. The cast are completely at home in these contradictions, particularly Stephen Graham, whose genial, fatherly face makes his sudden shifts into stern disciplinarian all the more chilling.

Komasa’s cinema remains confrontational, drawn to uncomfortable grey areas where the boundaries within the family as a system become dangerously thin. A distinctive Polish-British co-production.
Grafika reklamowa
Poznań 15.11.2026, g. 21:30
od 10.00 pln
BRITISH FILM FESTIVAL
[PL]
Istnieje mnóstwo sposobów na to, co zrobić z główną wygraną na loterii. Można na przykład przeznaczyć zdobyte pieniądze na reaktywację ulubionego zespołu muzycznego. Na ten pomysł wpada Charles Heath (Tim Key), ekscentryczny i gadatliwy samotnik mieszkający na niemal odciętej od świata walijskiej wysepce. Mężczyzna, prawdopodobnie największy pod słońcem fan folkowo-rockowego i nieistniejącego od dekady duetu McGwyer Mortimer, ściąga pod swój dach ludzi, którzy tworzyli niegdyś kapelę, a przy okazji byli parą w życiu prywatnym. Herb McGwyer (Tom Basden), którego solowa kariera to jedno wielkie pasmo nieszczęść, nie pała radością na myśl o zagraniu kameralnego koncertu z dawną partnerką, ale jako że pół miliona funtów piechotą nie chodzi – a tyle właśnie płaci mu Charles – postanawia przyjąć ofertę. Nell Mortimer (Carey Mulligan), która porzuciła sztukę na rzecz produkcji indyjskich sosów, jest pozytywniej nastawiona do koncepcji gospodarza. Sęk w tym, że na miejsce dociera wraz z mężem Michaelem (Akemnji Ndifornyen). Podczas prób do występu budzą się stare napięcia i frustracje, ale też od lat niedoświadczane uczucia. THE BALLAD OF WALLIS ISLAND (2025) Jamesa Griffithsa – film powstały na bazie krótkometrażówki z 2007 roku – to przepełnione nastrojowymi melodiami dzieło, które łączy w sobie inteligentny humor z głębokimi emocjami. To ponadto subtelne, skłaniające do refleksji, pozbawione klisz i nasycone obezwładniającymi krajobrazami kino o rozprawianiu się z przeszłością i wypatrywaniu lepszej przyszłości.
Film Griffithsa otrzymał trzy nagrody BIFA, z czego podwójnymi laureatami stali się Tim Key i Tom Basden – zarówno za ich występ aktorski, jak i scenariusz ich autorstwa. To jeden z najbardziej lubianych filmów publiczności British Film Festival z zeszłego roku.

[ENG]

There are plenty of ways to spend a lottery jackpot. One of them, apparently, is to use the money to reunite your favourite band. That is exactly what Charles Heath (Tim Key), an eccentric, endlessly chatty loner living on an almost completely isolated Welsh island, decides to do.

Quite possibly the world’s biggest fan of McGwyer Mortimer, a folk-rock duo that split up a decade ago, Charles invites its former members – once partners both on stage and off – to play an intimate concert on the island. Herb McGwyer (Tom Basden), whose solo career has been one long run of bad luck, is hardly thrilled at the prospect of performing with his ex. Half a million pounds, however, is difficult to refuse, and Charles’s offer brings him to the island.

Nell Mortimer (Carey Mulligan), who has since left music behind to make Indian sauces, is more receptive to the idea. But she does not arrive alone: with her is her husband, Michael (Akemnji Ndifornyen). As Herb and Nell begin rehearsing together for the first time in years, old tensions and frustrations resurface – along with feelings they have not experienced in a long time.

Based on a 2007 short film, James Griffiths’s THE BALLAD OF WALLIS ISLAND (2025) is filled with atmospheric music and combines intelligent humour with genuine emotional depth. Subtle, reflective and refreshingly free of cliché, it is also a film of breathtaking landscapes, about reckoning with the past while looking towards a better future.

Griffiths’s film won three BIFA awards, with Tim Key and Tom Basden both recognised for their performances as well as for the screenplay they co-wrote. It was also one of the British Film Festival audience favourites last year.
Grafika reklamowa
Poznań 15.11.2026, g. 22:30
od 10.00 pln
BRITISH FILM FESTIVAL
[PL]
Do małego miasteczka w hrabstwie Derbyshire wraca po latach Richard, były żołnierz. Towarzyszy mu młodszy, niepełnosprawny intelektualnie brat Anthony. Richard zaczyna po kolei odwiedzać lokalnych dilerów, z którymi Anthony zadawał się, gdy nie było komu go pilnować. Na początku tylko ich obserwuje. Potem zaczyna straszyć. A potem robi się naprawdę nieprzyjemnie.
BUTY NIEBOSZCZYKA to pierwszy pełny metraż wytwórni Warp Films – filmowej odnogi legendarnej wytwórni płytowej Warp Records odpowiedzialnej za sukces Aphex Twin i Boards of Canada. Siedemset tysięcy funtów budżetu, trzy tygodnie zdjęć w Matlock i okolicznych miasteczkach, cała ekipa podróżująca jednym minibusem i scenariusz, który właściwie nie istniał: reżyser Shane Meadows i współautor Paddy Considine mieli szkic fabuły, a dialogi w większości powstawały na planie. Toby Kebbell, dziś rozpoznawalny aktor, trafił do obsady w ostatnim tygodniu zdjęć i zagrał w tym filmie swoją pierwszą w życiu rolę.
BUTY NIEBOSZCZYKA to prawdopodobnie jedyne w historii kina połączenie brytyjskiego realizmu społecznego ze spaghetti westernem i slasherem: obcy przyjeżdża do małego miasteczka, w którym wszyscy znają prawdę, ale nikt nie zamierza o tym mówić. Considine gra Richarda jak chodzącą zjawę, a przez część filmu porusza się w masce przeciwgazowej i wojskowym płaszczu. Ścieżka dźwiękowa, złożona z nagrań Aphex Twina, Calexico i M. Warda, jest zaskakująco liryczna, co tylko podbija wrażenie, że oglądamy nie tyle thriller, ile okrutny film o żałobie.
Bo choć BUTY NIEBOSZCZYKA formalnie są filmem o zemście, Meadows odchodzi daleko od prostych fabuł w rodzaju ŻYCZENIA ŚMIERCI i pozbawia widza satysfakcji. Vendetta jest w jego filmie smutna i mechaniczna, a odegranie się na sprawcach zła nie przynosi ukojenia.
[ENG]
A small town in Derbyshire. Richard, a former soldier, returns after years away, accompanied by his younger brother Anthony, who has an intellectual disability. One by one, Richard starts paying visits to the local dealers Anthony used to hang around with when there was no one looking out for him. At first, he simply watches them. Then he starts making threats. And then things turn really nasty.
DEAD MAN'S SHOES was the first feature-length production from Warp Films, the film offshoot of the legendary record label Warp Records, which helped propel Aphex Twin and Boards of Canada to success. A £700,000 budget, three weeks of shooting in Matlock and the surrounding towns, the entire crew travelling in a single minibus – and a script that barely existed: director Shane Meadows and co-writer Paddy Considine had an outline of the story, while most of the dialogue was worked out on set. Toby Kebbell, now a familiar face, joined the cast in the final week of filming and made his screen debut in the film.
DEAD MAN'S SHOES is quite possibly the only film in cinema history to combine British social realism with the spaghetti western and the slasher: a stranger rides into a small town where everyone knows the truth, but no one is prepared to talk about it. Considine plays Richard like a walking ghost, spending part of the film roaming around in a gas mask and military coat. The soundtrack, featuring tracks by Aphex Twin, Calexico, and M. Ward, is unexpectedly lyrical, only heightening the sense that what we are watching is less a thriller than a brutal film about grief.
Because although DEAD MAN'S SHOES is, formally, a revenge film, Meadows moves far beyond the straightforward narratives of films such as DEATH WISH and denies the audience the satisfaction they might expect. Vengeance here is bleak and mechanical, and taking revenge on those responsible brings no solace.
Zobacz kolejny miesiąc
Niedziela, 15 Listopada
Poznań 15.11.2026, g. 12:00
BRITISH FILM FESTIVAL
Grafika reklamowa
Poznań 15.11.2026, g. 12:30
BRITISH FILM FESTIVAL
Grafika reklamowa
Poznań 15.11.2026, g. 12:30
BRITISH FILM FESTIVAL
Grafika reklamowa
Poznań 15.11.2026, g. 13:30
BRITISH FILM FESTIVAL
Grafika reklamowa
Poznań 15.11.2026, g. 14:15
BRITISH FILM FESTIVAL
Grafika reklamowa
Poznań 15.11.2026, g. 14:15
BRITISH FILM FESTIVAL
Grafika reklamowa
Poznań 15.11.2026, g. 14:30
BRITISH FILM FESTIVAL
Grafika reklamowa
Poznań 15.11.2026, g. 16:00
BRITISH FILM FESTIVAL
Grafika reklamowa
Poznań 15.11.2026, g. 16:15
BRITISH FILM FESTIVAL
Grafika reklamowa
Poznań 15.11.2026, g. 16:30
BRITISH FILM FESTIVAL
Grafika reklamowa
Poznań 15.11.2026, g. 16:45
BRITISH FILM FESTIVAL
Grafika reklamowa
Poznań 15.11.2026, g. 17:00
BRITISH FILM FESTIVAL
Grafika reklamowa
Poznań 15.11.2026, g. 17:00
BRITISH FILM FESTIVAL
Grafika reklamowa
Poznań 15.11.2026, g. 18:45
BRITISH FILM FESTIVAL
Grafika reklamowa
Poznań 15.11.2026, g. 19:00
BRITISH FILM FESTIVAL
Grafika reklamowa
Poznań 15.11.2026, g. 19:15
BRITISH FILM FESTIVAL
Grafika reklamowa
Poznań 15.11.2026, g. 19:15
BRITISH FILM FESTIVAL
Grafika reklamowa
Poznań 15.11.2026, g. 19:30
BRITISH FILM FESTIVAL
Grafika reklamowa
Poznań 15.11.2026, g. 21:30
BRITISH FILM FESTIVAL
Grafika reklamowa
Poznań 15.11.2026, g. 21:30
BRITISH FILM FESTIVAL
Grafika reklamowa
Poznań 15.11.2026, g. 22:30
BRITISH FILM FESTIVAL
Grafika reklamowa
Zobacz kolejny miesiąc