Poznań 04.08.2026, g. 18:15
od 10.00 pln
FEDERICO FELLINI: CIAO A TUTTI!
„Noce Cabirii” Federica Felliniego to jeden z najpiękniejszych filmów o ludzkiej potrzebie miłości - tej naiwnej, upartej, czasem wręcz rozpaczliwej, ale nigdy śmiesznej. Grana przez Giuliettę Masinę Cabiria jest kobietą, która raz po raz zostaje upokorzona, oszukana i porzucona, a mimo to nie potrafi całkowicie zrezygnować z wiary, że gdzieś istnieje dla niej lepsze życie. Na co dzień trudzi się ona najstarszym zawodem świata. Fellini patrzy na nią z ogromną czułością: nie jako na ofiarę, lecz jako na kogoś, kto w świecie obrzydliwego cynizmu był w stanie zachować zdumiewającą czystość duchową i zdolność do nadziei.
Rzymskie przedmieścia, nocne ulice, kabarety i procesje religijne tworzą przestrzeń, w której sacrum miesza się z banałem, a marzenie o zbawieniu może pojawić się zarówno w kościele, jak i na pustym placu po kolejnym życiowym rozczarowaniu. Największa siła „Nocy Cabirii” tkwi jednak w twarzy Giulietty Masiny — w jej oczach, uśmiechu, nagłych przejawach dumy i równie nagłych momentach bezbronności.
„Noce Cabirii” przyniosły mistrzowi z Rimini drugiego w karierze Oscara dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego. Co ciekawe, postać Cabirii pojawiła się już wcześniej w filmografii Felliniego, w „Białym szejku” (1952), również w wykonaniu ukochanej przez niego Masiny.
Nagrody: Oscar - Najlepszy film nieanglojęzyczny, Złota Palma - Najlepsza aktorka Giulietta Masina, David di Donatello - Najlepsza produkcja Dino De Laurentiis, Najlepszy reżyser Federico Fellini, Nagroda Zuluety (MFF w San Sebastián) - Najlepsza aktorka Giulietta Masina
Rzymskie przedmieścia, nocne ulice, kabarety i procesje religijne tworzą przestrzeń, w której sacrum miesza się z banałem, a marzenie o zbawieniu może pojawić się zarówno w kościele, jak i na pustym placu po kolejnym życiowym rozczarowaniu. Największa siła „Nocy Cabirii” tkwi jednak w twarzy Giulietty Masiny — w jej oczach, uśmiechu, nagłych przejawach dumy i równie nagłych momentach bezbronności.
„Noce Cabirii” przyniosły mistrzowi z Rimini drugiego w karierze Oscara dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego. Co ciekawe, postać Cabirii pojawiła się już wcześniej w filmografii Felliniego, w „Białym szejku” (1952), również w wykonaniu ukochanej przez niego Masiny.
Nagrody: Oscar - Najlepszy film nieanglojęzyczny, Złota Palma - Najlepsza aktorka Giulietta Masina, David di Donatello - Najlepsza produkcja Dino De Laurentiis, Najlepszy reżyser Federico Fellini, Nagroda Zuluety (MFF w San Sebastián) - Najlepsza aktorka Giulietta Masina
Poznań 04.08.2026, g. 20:30
od 10.00 pln
POKAZY SPECJALNE I PRZEDPREMIERY +1
Wileńszczyzna w przededniu wybuchu II wojny światowej. Barwna panorama wielokulturowego świata II Rzeczypospolitej, na tle której rozkwita miłość wrażliwego licealisty Witka do pochodzącej z oficerskiego domu Aliny. Witek na ścieżkach swych wędrówek natyka się na świat, który lada moment zniknie bezpowrotnie: dworek ziemiański, ułanów szykujących się do wojny, żydowską szkołę, grupkę letników z wielkiego miasta, prawosławnych żałobników i niemieckiego pastora szykującego się do emigracji. Mija te miejsca bez refleksji, interesuje go tylko miłość, za którą goni, choć świat coraz bardziej przygotowuje się na zagładę…
Kronika wypadków miłosnych to jeden z najbardziej lirycznych i zmysłowych filmów Andrzeja Wajdy, wesoły, erotyczny, wręcz frywolny, ale ostatecznie – nastrojony katastrofizmem i poczuciem końca czasów. To także arcydzieło nostalgii za światem „lat dziecinnych” Konwickiego (autora powieści) i Wajdy (reżysera wychowanego na pobliskiej Suwalszczyźnie). Tę piękną wizję podkreśliły wybitne zdjęcia Edwarda Kłosińskiego, który mistrzowsko operował światłem przemijającego lata, a także pamiętna oprawa muzyczna Wojciecha Kilara, który soundtrack rozpiął na dwóch tematach: wojskowego marsza i lirycznego tematu miłosnego. Realizowany w latach 80. film Wajdy był nie tylko jednym z nielicznych biograficznych dzieł reżysera, ale też odbudowywał pamięć po wymazywanej przez władze komunistyczne wielonarodowej II Rzeczypospolitej, stając się zarazem manifestacyjną ucieczką przed beznadzieją dekady generała Jaruzelskiego.
[ENG]
The Vilnius region on the eve of World War II. Against a vivid panorama of the multicultural world of the Second Polish Republic, a tender love story unfolds between Witek, a sensitive high school student, and Alina, the daughter of an army officer. As Witek wanders through the countryside in pursuit of love, he passes through a world on the brink of disappearance: a landed gentry manor, cavalrymen preparing for war, a Jewish school, a group of summer visitors from the big city, Orthodox mourners, and a German pastor making plans to emigrate. He moves through these places almost without reflection, focused solely on love, even as the surrounding world quietly braces itself for annihilation.
Chronicle of Love Accidents is one of Andrzej Wajda’s most lyrical and sensual films—joyful, erotic, even flirtatious in tone, yet ultimately imbued with a sense of catastrophe and the end of an era. It is also a masterpiece of nostalgia for the “years of childhood” shared by the novel’s author Tadeusz Konwicki and Wajda himself, who grew up in nearby Suwałki. This vision is heightened by Edward Kłosiński’s exquisite cinematography, capturing the light of a waning summer, and by Wojciech Kilar’s memorable score, structured around two contrasting themes: a military march and a lyrical love motif. Made in the 1980s, the film was not only one of Wajda’s rare autobiographical works, but also a powerful act of remembrance, restoring the erased memory of the multinational Second Polish Republic and offering a quiet yet defiant escape from the bleakness of the Jaruzelski decade.
Kronika wypadków miłosnych to jeden z najbardziej lirycznych i zmysłowych filmów Andrzeja Wajdy, wesoły, erotyczny, wręcz frywolny, ale ostatecznie – nastrojony katastrofizmem i poczuciem końca czasów. To także arcydzieło nostalgii za światem „lat dziecinnych” Konwickiego (autora powieści) i Wajdy (reżysera wychowanego na pobliskiej Suwalszczyźnie). Tę piękną wizję podkreśliły wybitne zdjęcia Edwarda Kłosińskiego, który mistrzowsko operował światłem przemijającego lata, a także pamiętna oprawa muzyczna Wojciecha Kilara, który soundtrack rozpiął na dwóch tematach: wojskowego marsza i lirycznego tematu miłosnego. Realizowany w latach 80. film Wajdy był nie tylko jednym z nielicznych biograficznych dzieł reżysera, ale też odbudowywał pamięć po wymazywanej przez władze komunistyczne wielonarodowej II Rzeczypospolitej, stając się zarazem manifestacyjną ucieczką przed beznadzieją dekady generała Jaruzelskiego.
[ENG]
The Vilnius region on the eve of World War II. Against a vivid panorama of the multicultural world of the Second Polish Republic, a tender love story unfolds between Witek, a sensitive high school student, and Alina, the daughter of an army officer. As Witek wanders through the countryside in pursuit of love, he passes through a world on the brink of disappearance: a landed gentry manor, cavalrymen preparing for war, a Jewish school, a group of summer visitors from the big city, Orthodox mourners, and a German pastor making plans to emigrate. He moves through these places almost without reflection, focused solely on love, even as the surrounding world quietly braces itself for annihilation.
Chronicle of Love Accidents is one of Andrzej Wajda’s most lyrical and sensual films—joyful, erotic, even flirtatious in tone, yet ultimately imbued with a sense of catastrophe and the end of an era. It is also a masterpiece of nostalgia for the “years of childhood” shared by the novel’s author Tadeusz Konwicki and Wajda himself, who grew up in nearby Suwałki. This vision is heightened by Edward Kłosiński’s exquisite cinematography, capturing the light of a waning summer, and by Wojciech Kilar’s memorable score, structured around two contrasting themes: a military march and a lyrical love motif. Made in the 1980s, the film was not only one of Wajda’s rare autobiographical works, but also a powerful act of remembrance, restoring the erased memory of the multinational Second Polish Republic and offering a quiet yet defiant escape from the bleakness of the Jaruzelski decade.
Poznań 11.08.2026, g. 20:30
od 10.00 pln
FEDERICO FELLINI: CIAO A TUTTI!
„Słodkie życie” to dzieło, którym Federico Fellini otwiera na oścież drzwi do własnego wielkiego teatru nowoczesności. Stolica Włoch nie jest tu już tylko miastem, lecz labiryntem pragnień, perwersji, plotek, fleszy, procesji i spektakularnych przyjęć. Marcello Rubini (w tej roli Marcello Mastroianni) dryfuje przez kolejne nieprzespane noce i środowiska - arystokratów, gwiazd filmowych, intelektualistów, dziennikarzy, ludzi Kościoła i ludzi skandalu.
Tytułowe „słodkie życie” ma u Felliniego gorzki smak zmęczenia i deziluzji. To nie jest prosta satyra na rozwijającą się wówczas socjetę boomu ekonomicznego, dekadencję ani moralitet o zepsuciu elit. Reżyser pokazuje świat kuszący, piękny i błyszczący, ale podszyty duchową pustką. Słynna scena w fontannie di Trevi ze zjawiskową Anitą Ekberg i Marcello Mastroiannim należy do najbardziej zmysłowych obrazów w historii kina, lecz nawet ona nie prowadzi do spełnienia - jest raczej snem, który rozpływa się o świcie, zanim zdąży stać się czymś prawdziwym.
Film Felliniego zdobył Złotą Palmę w Cannes i na zawsze zmienił język kina i popkultury. To właśnie od nazwiska fotografa Paparazzo wzięło się popularne określenie „paparazzi” - jeden z wielu dowodów na to, jak mocno „Słodkie życie” przeniknęło do naszej codzienności.
Nagrody: Złota Palma - Najlepszy film, David di Donatello - Najlepszy reżyser Federico Fellini,
Oscar - Najlepsze kostiumy - filmy czarno-białe Piero Gherardi (1962), Oscar (nominacje) - Najlepszy reżyser Federico Fellini, Najlepsza scenografia - filmy czarno-białe Piero Gherardi, Najlepsze oryginalne materiały do scenariusza i scenariusz Brunello Rondi, Ennio Flaiano, Federico Fellini, Tullio Pinelli
Tytułowe „słodkie życie” ma u Felliniego gorzki smak zmęczenia i deziluzji. To nie jest prosta satyra na rozwijającą się wówczas socjetę boomu ekonomicznego, dekadencję ani moralitet o zepsuciu elit. Reżyser pokazuje świat kuszący, piękny i błyszczący, ale podszyty duchową pustką. Słynna scena w fontannie di Trevi ze zjawiskową Anitą Ekberg i Marcello Mastroiannim należy do najbardziej zmysłowych obrazów w historii kina, lecz nawet ona nie prowadzi do spełnienia - jest raczej snem, który rozpływa się o świcie, zanim zdąży stać się czymś prawdziwym.
Film Felliniego zdobył Złotą Palmę w Cannes i na zawsze zmienił język kina i popkultury. To właśnie od nazwiska fotografa Paparazzo wzięło się popularne określenie „paparazzi” - jeden z wielu dowodów na to, jak mocno „Słodkie życie” przeniknęło do naszej codzienności.
Nagrody: Złota Palma - Najlepszy film, David di Donatello - Najlepszy reżyser Federico Fellini,
Oscar - Najlepsze kostiumy - filmy czarno-białe Piero Gherardi (1962), Oscar (nominacje) - Najlepszy reżyser Federico Fellini, Najlepsza scenografia - filmy czarno-białe Piero Gherardi, Najlepsze oryginalne materiały do scenariusza i scenariusz Brunello Rondi, Ennio Flaiano, Federico Fellini, Tullio Pinelli
Poznań 18.08.2026, g. 20:30
od 10.00 pln
FEDERICO FELLINI: CIAO A TUTTI!
„Giulietta i duchy” to pierwszy pełnometrażowy kolorowy film Federica Felliniego i zarazem jedno z jego najbardziej osobistych spotkań z kobiecą psyche. Grana przez Giuliettę Masinę tytułowa protagonistka żyje w pozornie uporządkowanym świecie mieszczańskiego małżeństwa, lecz pod powierzchnią eleganckiego domu i towarzyskich rytuałów narasta w kobiecie niepokój. Podejrzenie zdrady męża staje się dla Giulietty początkiem podróży w głąb siebie - w przestrzeń wspomnień, intymnych fantazji, lęków i pragnień, których nie da się już dłużej uciszyć. Tam, gdzie wcześniejszy Fellini często opowiadał o mężczyznach uciekających przed dorosłością, tutaj przygląda się kobiecie, która musi odnaleźć własny głos w świecie zbudowanym z cudzych oczekiwań.
„Giulietta i duchy” można wręcz interpretować jako kobiecy odpowiednik „Osiem i pół” (1963). Zamiast kryzysu artysty mamy kryzys małżeństwa, zamiast twórczej niemocy - duchowe przebudzenie kogoś, kto właściwie od urodzenia uczony był posłuszeństwa. Film bywa kapryśny, zmysłowy, chwilami przesadny, ale właśnie w tej barwnej przesadzie kryje się jego największa siła.
Nagrody: Oscary (nominacje) - Najlepsza scenografia - filmy kolorowe Piero Gherardi, Najlepsze kostiumy - filmy kolorowe Piero Gherardi, Złoty Glob - Najlepszy film zagraniczny, David di Donatello - Najlepsza aktorka pierwszoplanowa Giulietta Masina
„Giulietta i duchy” można wręcz interpretować jako kobiecy odpowiednik „Osiem i pół” (1963). Zamiast kryzysu artysty mamy kryzys małżeństwa, zamiast twórczej niemocy - duchowe przebudzenie kogoś, kto właściwie od urodzenia uczony był posłuszeństwa. Film bywa kapryśny, zmysłowy, chwilami przesadny, ale właśnie w tej barwnej przesadzie kryje się jego największa siła.
Nagrody: Oscary (nominacje) - Najlepsza scenografia - filmy kolorowe Piero Gherardi, Najlepsze kostiumy - filmy kolorowe Piero Gherardi, Złoty Glob - Najlepszy film zagraniczny, David di Donatello - Najlepsza aktorka pierwszoplanowa Giulietta Masina
Poznań 25.08.2026, g. 20:30
od 10.00 pln
FEDERICO FELLINI: CIAO A TUTTI!
„Głos z księżyca” to ostatni pełnometrażowy film Federica Felliniego i jedno z najważniejszych dzieł jego późnego okresu. Film rozwija krytykę społeczeństwa spektaklu obecną wcześniej w „Ginger i Fred” (1986), ale przenosi ją z poziomu telewizyjnego widowiska na poziom wyobraźni i codzienności. Centralnym symbolem jest tu księżyc, tradycyjnie kojarzony z kobiecością, magią, mistyką i nieuchwytną energią. U Felliniego to ciało niebieskie zostaje jednak „ściągnięte na ziemię” i zamienione w element widowiska oraz politycznej manipulacji. Miasteczko pełne anten i billboardów przypomina przestrzeń, w której telewizja przejęła funkcję nowego bóstwa.
Dwaj bohaterowie, Ivo Salvini (Roberto Benigni) i Gonnella (Paolo Villaggio), funkcjonują jako dwa bieguny świadomości późnego Felliniego. Ivo reprezentuje wrażliwość, niedostosowanie i potrzebę kontaktu z tajemnicą, natomiast Gonnella - lęk, paranoję oraz przekonanie, że rzeczywistość została podporządkowana obcemu, hałaśliwemu systemowi. Włoski mistrz posługuje się groteską, przerysowaną scenografią i kakofoniczną ścieżką dźwiękową, aby pokazać społeczeństwo pozbawione ciszy, pamięci i duchowego wymiaru. „Głos z księżyca” można czytać jako film o kryzysie wyobraźni w kulturze Włoch późnych lat 80., którego „sprawcą” był niewątpliwie budujący swoje imperium medialne Silvio Berlusconi.
Nagrody: David di Donatello - Najlepszy aktor pierwszoplanowy Paolo Villaggio, Najlepsza scenografia Dante Ferretti, Najlepszy montaż Nino Baragli
Dwaj bohaterowie, Ivo Salvini (Roberto Benigni) i Gonnella (Paolo Villaggio), funkcjonują jako dwa bieguny świadomości późnego Felliniego. Ivo reprezentuje wrażliwość, niedostosowanie i potrzebę kontaktu z tajemnicą, natomiast Gonnella - lęk, paranoję oraz przekonanie, że rzeczywistość została podporządkowana obcemu, hałaśliwemu systemowi. Włoski mistrz posługuje się groteską, przerysowaną scenografią i kakofoniczną ścieżką dźwiękową, aby pokazać społeczeństwo pozbawione ciszy, pamięci i duchowego wymiaru. „Głos z księżyca” można czytać jako film o kryzysie wyobraźni w kulturze Włoch późnych lat 80., którego „sprawcą” był niewątpliwie budujący swoje imperium medialne Silvio Berlusconi.
Nagrody: David di Donatello - Najlepszy aktor pierwszoplanowy Paolo Villaggio, Najlepsza scenografia Dante Ferretti, Najlepszy montaż Nino Baragli
Poznań 04.08.2026, g. 18:15
FEDERICO FELLINI: CIAO A TUTTI!
Poznań 04.08.2026, g. 20:30
POKAZY SPECJALNE I PRZEDPREMIERY +1
Poznań 11.08.2026, g. 20:30
FEDERICO FELLINI: CIAO A TUTTI!
Poznań 18.08.2026, g. 20:30
FEDERICO FELLINI: CIAO A TUTTI!
Poznań 25.08.2026, g. 20:30
FEDERICO FELLINI: CIAO A TUTTI!